Mocne ostrzeżenie z Łotwy: „Rosja patrzy na nas jak na Ukrainę przed inwazją”

Ryga_wojsko_żołnierze.jpg
fot. pixabay.com

Łotewska Służba Bezpieczeństwa (SAB) ocenia, że Rosja nie jest obecnie bezpośrednim zagrożeniem militarnym dla Łotwy. Jednocześnie zwraca uwagę na sygnały wskazujące, że Moskwa może mieć wobec tego kraju długofalowe plany agresji. Według łotewskiego wywiadu sposób, w jaki Rosja postrzega dziś Łotwę, przypomina jej podejście do Ukrainy w okresie poprzedzającym inwazję.

Jak przekazał 28 sierpnia łotewski portal LSM.lv, według analizy SAB w otoczeniu Władimira Putina wciąż dominuje błędna ocena zagrożeń. Powodem takiego stanu rzeczy może być po części fakt, że rosyjskie władze są coraz bardziej odizolowane i nie spotykają się z wewnętrzną krytyką. W efekcie ich podejście do Zachodu, w tym Łotwy, staje się coraz bardziej agresywne.

SAB ocenia, że Rosja zaczyna postrzegać Łotwę podobnie jak Ukrainę przed pełnoskalową inwazją. Choć obecnie nie ma bezpośredniego zagrożenia militarnego, rośnie rosyjska wroga retoryka i skala działań dezinformacyjnych. Przykładem mogą być m.in. oskarżenia Rygi o udział w ukraińskich atakach dronowych na Rosję oraz rosyjska dezinformacja dotycząca kontroli znajomości języka łotewskiego.

Zdaniem SAB Rosja nasila działania hybrydowe, by wywierać presję na Łotwę i inne państwa NATO oraz ograniczyć ich wsparcie dla Ukrainy. Służby podkreślają, że sytuacja w regionie jest stale monitorowana.

Jednocześnie Instytut Studiów nad Wojną (ISW), powołując się na ostrzeżenia amerykańskiego wywiadu, ocenił, że Rosja może w przyszłości podjąć próbę ograniczonego ataku na jedno z państw NATO, by sprawdzić reakcję Sojuszu i osłabić znaczenie art. 5. Według amerykańskich analityków nie musiałaby to być pełnoskalowa wojna jak w Ukrainie. Mogłoby chodzić m.in. o uderzenie rakietowe lub dronowe albo niewielkie wtargnięcie wojsk. Szczególnie zagrożone mogą być Estonia, Łotwa i Litwa.

Doniesienia te pojawiły się w czasie wizyty szefa CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie. Według źródeł portalu Politico miał on kategorycznie ostrzec Kreml przed eskalacją konfliktu z NATO, szczególnie w regionie państw bałtyckich.

Źródło: PAP

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: