„Nawrócenie” PO-PiS w europarlamencie: „aby Ukraina była w Unii, musi przestrzegać europejskich wartości”

dworczyk PE.jpg
Strasburg, Francja, 07.07.2026. Europoseł Michał Dworczyk. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

Europosłowie: PO – Andrzej Halicki i PiS – Michał Dworczyk, podczas wtrokowej debaty w Parlamencie Europejskim podkreślali, że Ukraina musi przestrzegać europejskich wartości, aby została wpuszczona do Unii Europejskiej. Według Halickiego to oznacza, że nie może gloryfikować tych, którzy dokonywali działań o charakterze ludobójczym. Dworczyk wezwał, by Kijów potępił ideologię UPA.

Nie można w ramach Wspólnoty gloryfikować tych, którzy opierali (...) swoją aktywność na walce z mniejszościami, również na działaniach o charakterze ludobójczym – podkreślił Halicki.

- Jeżeli przypominamy ten fakt jako PE, to po to, by jeszcze raz powiedzieć jedno przesłanie: „To wy wybieracie swoją przyszłość, ale jeżeli chcecie być we Wspólnocie, to musicie szanować wartości”. Żadne euro nie może być wydane na te oddziały, które mają imię zbrodniarzy odpowiedzialnych za ludobójstwo – dodał.

Zróbmy to razem!

- Należy docenić reformy i zmiany w prawie implementowane na Ukrainie, których celem jest realizacja europejskich standardów – powiedział z kolei Dworczyk. Jak jednak podkreślił, europejska integracja oznacza także wierność podstawowym wartościom, na których zbudowana jest UE, w tym na prawdzie historycznej i szacunku dla ofiar.

- Dlatego absolutnie jako nieakceptowalną przyjęliśmy decyzję o nadaniu elitarnej jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia bohaterów UPA, formacji odpowiedzialnej za wymordowanie około 100 tysięcy cywilów, głównie polskich kobiet i dzieci, choć wśród ofiar znaleźli się również Żydzi, Czesi oraz Ukraińcy ratujący swoich sąsiadów – zaznaczył.

Dworczyk wezwał, by Ukraina potępiła ideologię UPA. – Prawda historyczna nie jest przeszkodą dla pojednania, nie jest przeszkodą w drodze do Europy, wręcz odwrotnie jest jej fundamentem. Tylko na fundamencie prawdy i wzajemnego szacunku możemy budować wspólną europejską przyszłość – dowodził.

PE co roku ocenia postępy państw kandydujących do UE na podstawie raportu przygotowanego przez Komisję Europejską. We wtorek izba przeprowadziła debatę, a w środę przyjmie rezolucję w tej sprawie. Prawie wszystkie frakcje zgłosiły do tego dokumentu poprawki odnoszące się do nadania jednostce wojskowej im. Bohaterów UPA przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Rezolucję, którą PE przyjmie w środę, przygotował niemiecki europoseł Michael Gahler. Żałował, że w trakcie debaty zamiast na samym procesie akcesyjnym uwaga skupiła się na upamiętnieniu UPA. – Uważam to za błąd polityczny, ponieważ rani uczucia obywateli polskich i potomków innych ofiar. Fakt, że te grupy UPA walczyły również przeciwko Stalinowi i o ukraińską państwowość, w żadnym wypadku nie może zrównoważyć, zneutralizować ani nawet usprawiedliwić popełnionych okrucieństw. Żadnej osoby ani organizacji nie można wybiórczo oceniać za jej czyny – twierdził Gahler.

Anna Bryłka (Konfederacja) podkreślała, że od kilku lat Ukraina nie będąc członkiem UE, korzysta z praw i przywilejów państwa członkowskiego, nie ponosząc jednocześnie żadnych kosztów. – Polscy rolnicy, przewoźnicy, przedsiębiorcy, a także zwykli obywatele od lat ponoszą koszty dostosowania do unijnych regulacji, norm środowiskowych i wymogów administracyjnych. Jednocześnie otwieramy rynek dla podmiotów funkcjonujących w odmiennych warunkach regulacyjnych – przypomniała.

Jak dodała, Polska ma prawo oczekiwać od władz Ukrainy potępienia zbrodni popełnionych przez organizacje odpowiedzialne za ludobójstwo.

EPL, do której należą KO i PSL, zaproponowała w poprawce, która będzie głosowana w środę, by Parlament Europejski uznał w rezolucji decyzję ukraińskiego prezydenta o nadaniu elitarnej jednostce wojskowej Sił Zbrojnych Ukrainy imienia Bohaterów UPA za niepotrzebną i niesprowokowaną. Izba ma także ubolewać nad lekceważeniem polskiej wrażliwości związanej z rzezią wołyńską.

EKR, do której należy PiS, zaproponował, by europarlament wezwał do tego, by nie otwierać kolejnych klastrów negocjacyjnych, dopóki Ukraina nie uzna kampanii czystek etnicznych prowadzonej przeciwko Polakom przez Ukraińską Armię Powstańczą (UPA), a także masowych aktów okrucieństwa, których UPA dokonała wobec ludności żydowskiej. W poprawce EKR znalazło się wezwanie do potępienia przez Ukrainę ideologii, symboliki i działań UPA oraz uznania masowych zbrodni popełnionych przeciwko ludności polskiej i żydowskiej. Grupa podkreśliła, że „UPA odpowiada za zbrodnię ludobójstwa, której ofiarą padło około 100 tys. Polaków – w większości kobiety i dzieci – i którą powszechnie uważa się za jedną z największych kampanii czystek etnicznych w Europie Wschodniej w czasie wojny”.

Źródło: PAP

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: