Papież Leon XIV o błogosławieniu par LGBT. Co powiedział?

mid-epa12909752-1.jpg
PAP/EPA/ANDREW MEDICHINI / POOL

Stolica Apostolska nie zgadza się na sformalizowane błogosławienie par jednopłciowych ani par znajdujących się w sytuacjach nieregularnych - podkreślił Leon XIV w drodze powrotnej z Afryki. Papież podtrzymuje jednak dokument "Fiducia supplicans". 

23 kwietnia, podczas lotu z Afryki do Rzymu, dziennikarka z Niemiec zapytała Ojca Świętego o ocenę decyzji kard. Reinharda Marxa, arcybiskupa Monachium i Fryzyngi, dotyczącą udzielenia zgody na błogosławienie par jednopłciowych w jego diecezji. Pytała o to szczególnie w kontekście zachowania jedności Kościoła.

Leon XIV odparł, iż bardzo ważne jest zrozumienie, iż jedność czy podziały w Kościele nie powinny koncentrować się wokół kwestii seksualnych. - Mamy tendencję do myślenia, że kiedy Kościół mówi o moralności, jedynym jej tematem jest seksualność. W rzeczywistości istnieją jednak znacznie większe i ważniejsze kwestie, takie jak sprawiedliwość, równość, wolność mężczyzn i kobiet oraz wolność religijna, które powinny mieć pierwszeństwo przed tą szczególną sprawą – powiedział papież.

Zróbmy to razem!

Dodał, że Stolica Apostolska już rozmawiała z biskupami niemieckimi i jasno stwierdziła, że nie zgadza się na sformalizowane błogosławienie par jednopłciowych ani par znajdujących się w sytuacjach nieregularnych, poza tym, co zostało wyraźnie dopuszczone przez papieża Franciszka, czyli że wszyscy ludzie mogą otrzymać błogosławieństwo. Tak, jak kiedy kapłan błogosławi wszystkich na zakończenie Mszy św.

- Słynne wyrażenie Franciszka „tutti, tutti, tutti” wyraża przekonanie Kościoła, że wszyscy są przyjęci, wszyscy są zaproszeni, wszyscy są wezwani do naśladowania Jezusa i do szukania nawrócenia w swoim życiu – powiedział Leon XIV.

- Wyjście poza ten poziom – moim zdaniem – może dziś bardziej prowadzić do podziałów niż do jedności. Dlatego powinniśmy szukać sposobów budowania jedności na Jezusie Chrystusie i na tym, czego Jezus Chrystus naucza. To jest moja odpowiedź na to pytanie – dodał Ojciec Święty.

Problem w tym, że to tylko słowa. Stolica Apostolska w ogóle nie reaguje, tymczasem już 14 (sic) niemieckich diecezji wprowadziło takie formalne błogosławieństwa. Wcześniej to samo zrobiono we Flandrii w Belgii.

Papież odwołał się też do "Fiducia supplicans" papieża Franciszka i kardynała Fernándeza. Ta deklaracja mówi jasno o błogosławieniu "par LGBT". Błogosławieństwa mają być spontaniczne i Niemcy to faktycznie ignorują. Problem w tym, że z dokumentów synodalnych Kościoła katolickiego - w tym z "Dokumentu Końcowego" z listopada 2024 roku, który Franciszek włączył do Magisterium - wynika możliwość "twórczej implementacji" różnych reguł, zależnie od własnego "kontekstu kulturowego". 

Źródło: KAI

AF

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: