Niemcy borykają się ze skutkami ubocznymi szczepionek na COVID-19. "Temat wyciszany zbyt długo"

51549966870_67fd53b5c2_c-e1637826167850.jpg
Szczepienia w Niemczech, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Flickr, Jernej Furman

Coraz więcej Niemców skarży się na trwałe negatywne skutki poszczepienne preparatów przeciw COVID-19. Szpital Uniwersytecki w Marburgu powiększył swoje specjalistyczne ambulatorium o przychodnię "post-vac" (po zaszczepieniu przeciw COVID-19).

- Obecnie na liście oczekujących jest siedem tysięcy osób [liczba dotyczy pacjentów post-Covid i post-vac -red.] - powiedział kierownik przychodni, prof. Bernard Schieffer w wywiadzie dla "Frankfurter Allgemeine Zeitung". W jego ocenie, temat niepożądanych skutków po przyjęciu preparatów na COVID-19 był "wyciszany zbyt długo".

- Każdego dnia otrzymujemy setki zapytań o syndrom poszczepienny - przekazał Schieffer. - Ile podejrzanych przypadków z nich ostatecznie jest prawdziwych, nie można stwierdzić przy pierwszym kontakcie - uważa lekarz. Stopień, w jakim rzeczywiście istnieje związek choroby ze szczepionką można ustalić dopiero przy indywidualnym badaniu każdego przypadku.

Zróbmy to razem!

Ważne jest rozróżnienie, czy trwały uszczerbek na zdrowiu jest wynikiem szczepienia, czy przebytej choroby. W tym celu stosuje się tak zwany test białka nukleokapsydu, który może rozróżnić przeciwciała przeciwko wirusowi i przeciwciała przeciwko białku szczytowemu szczepionki. Mimo to, kardiolog przekonuje do słuszności akcji szczepień. - Trzeba było chronić wrażliwe grupy - podkreśla.

W zeszłym tygodniu niemiecka stacja ARTE TV wypuściła głośny film dokumentalny zawierający świadectwa osób borykających się z trwałym uszczerbkiem na zdrowiu w wyniku zaszczepienia przeciw COVID-19.

"Do niedawna życie Pascala Mertensa było zupełnie normalne: 34-latek właśnie wprowadził się do swojej nowej dziewczyny. Pod koniec ubiegłego roku został zaszczepiony przeciwko koronawirusowi i jak mówi, wtedy wszystko się zmieniło. Może poruszać się tylko za pomocą ramy Zimmera i nie może zejść po schodach bez pomocy. Lekarze zdiagnozowali u niego chorobę neurologiczną. On – i setki innych Niemców – są przekonani, że cierpią na syndrom poszczepienny, stan, który oficjalnie nie istnieje, ale o którym pacjenci mówią, że opisują swoje bardzo realne cierpienie" - czytamy w opisie filmu.

Źródło: polsatnews.pl / YouTube / ARTE.tv

PR

50860912022_fb3b5b6415_c-e1636352758286.jpg
Szczepienia w Austrii, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Flickr, Jernej Furman

Sanitaryzm do rozliczenia. Austriacki samorząd wypłaci odszkodowania za lockdown i przymus szczepień

Rząd koalicyjny Dolnej Austrii uchwalił 30-milionowy fundusz na zadośćuczynienie ofiarom bezprawnych środków walki z pandemią koronawirusa. Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. dla cierpiących z powodu trwałego uszczerbku na zdrowiu, będącego skutkiem efektów ubocznych szczepień przeciw COVID-19. Umowa między nominalnie konserwatywną Austriacką Partią Ludową (ÖVP) i prawicową Partią Wolności (FPÖ)...Czytaj dalej

3iru923t8230t-02390t9u3rt3u8.jpg

Guru niemieckiej polityki Covidowej szczerze o ciężkich skutkach ubocznych. Liczby dają do myślenia...

Guru niemieckiej polityki sanitarnej, Karl Lauterbach, przyznał, że szczepienia przeciwko Covid-19 powodowały ciężkie skutki uboczne. Ten zwolennik masowych szczepień zachęca teraz koncerny farmaceutyczne do pomocy poszkodowanym.Karl Lauterbach jest obecnie ministrem zdrowia w rządzie SPD/Zieloni/FDP. W czasie pandemii Covid-19 funkcjonował jako jeden z największych ekspertów ds. polityki sanitarn...Czytaj dalej

 

 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: