Nowe fakty w sprawie śmierci gen. Petelickiego

3490.jpg
gen. Sławomir Petelicki fot.wp.mil.pl

Ciało generała Sławomira Petelickiego zostało znalezione przez jego żonę wczoraj popołudniu, w garażu domu w którym mieszkał. Wiele wskazuje na to, że bezpośrednim powodem śmierci twórcy jednostki specjalnej GROM była rana postrzałowa głowy.


- Całą noc trwały czynności na miejscu zdarzenia. Ciało pana generała zostało już przewiezione do zakładu medycyny sądowej, ale sekcja zwłok zostanie przeprowadzona prawdopodobnie w poniedziałek – mówi prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z warszawskiej prokuratury okręgowej. Prokuratura rozpocznie śledztwo w poniedziałek.

Zróbmy to razem!

 

Prokurator poinformowała, że na podstawie wstępnych oględzin gen. Petelicki zginął z powodu rany postrzałowej głowy. Strzał padł z broni, którą znaleziono przy generale. - Śmierć mogła nastąpić po godzinie 16; policja została poinformowana o znalezieniu ciała ok. godziny 18 - zaznaczyła prokurator. Policja dysponuje też podobno nagraniem z monitoringu, którym zabezpieczone było miejsce gdzie mieszkał Petelicki.

 

Zdaniem Calów – Janiszewskiej za wcześnie jest na to by mówić o jednej, choćby hipotetycznej wersji wydarzeń. - Będziemy badać wszystkie okoliczności tej tragedii. Śledztwo będzie nadzorować prokuratura a prowadzić Komenda Stołeczna Policji - dodała Calów-Jaszewska.

 

Petelicki był generałem brygady w stanie spoczynku, założycielem i pierwszym dowódcą jednostki GROM. Nominację generalską dostał w 1998 r. od prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.

 

 

Źródło: Polskie Radio

ged

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: