Odważny głos schizmatyków w Grecji: politycy, którzy poparli związki partnerskie, muszą zostać ukarani

Zwierzchnicy wspólnoty prawosławnej w Grecji mówią o ekskomunikach dla posłów, którzy zagłosowali za przyjęciem przepisów o związkach jednopłciowych. Władze kościelne na wyspie Korfu zakomunikowały we wtorek, że lokalni posłowie zostaną wykluczeni z uczestnictwa w religijnych obrzędach i uroczystościach, jeśli nie odpokutują swoich win – poinformował The Guardian.
„Dla nas ci dwaj posłowie nie mogą się uznawać za czynnych członków wspólnoty religijnej” - poinformował w oświadczeniu biskup Korfu, dodając: „Nawołujemy ich do odpokutowania swoich błędów”.
Władze tzw. Greckiego Kościoła Prawosławnego były przeciwne ustawie przegłosowanej 15 lutego br. W liście otwartym biskup Ambrozjos napisał, że „protagoniści tej moralnej zbrodni, premier Grecji Kyriakos Micotakis i 175 parlamentarzystów, powinni zostać ekskomunikowani”.
Parlament Grecji przyjął 15 lutego br. ustawę legalizującą tzw. „małżeństwa” tej samej płci. Grecja stała się tym samym 16. krajem Unii Europejskiej i 37. na świecie, a także pierwszym krajem prawosławnym, który przyjął takie „prawo”.
Po dwóch dniach debaty parlamentarnej i 30 godzinach oświadczeń politycznych doszło do uchwalenia zapowiadanych przez rząd przepisów. Za przyjęciem ustawy głosowało 176 posłów w 300-osobowym parlamencie.
Nowe prawo nie tylko uznaje za „małżeństwa” związki osób żyjących w grzechu wołającym o pomstę do nieba, ale i otwiera drogę do procederu adopcji dzieci przez homoseksualistów. Jednocześnie przepisy omijają kwestię surogacji, czyli tzw. macierzyństwa zastępczego dla par homoseksualnych.
Źródło: PAP
oprac. FO






