Ogon przestał machać psem? Żydzi zaniepokojeni porozumieniem USA-Iran

mid-epa13039454.jpg
fot. PAP/EPA/LUDOVIC MARIN / POOL

Sytuacja Izraela jest ponura – napisał w poniedziałek „Haarec” po ogłoszeniu wstępnego porozumienia USA – Iran. Według izraelskiego dziennika premier Izraela Benjamin Netanjahu po częściowej stracie wsparcia prezydenta USA Donalda Trumpa, który priorytetowo potraktował ugodę z Iranem, jest w coraz trudniejszym położeniu.

„Haarec” użył określenia, że choć „ogon po raz kolejny próbował machać psem”, to jednak „to Waszyngton w coraz większym stopniu dyktuje agendę w regionie”. Potwierdzeniem miałaby być sytuacja z izraelskim nalotem na południowy Bejrut w niedzielę. Zdaniem dziennika zaostrzenie napięć z Libanem, które groziłoby wciągnięciem całego Bliskiego Wschodu w kolejną rundę walk, w zamyśle Netanjahu miało opóźnić zawarcie pokoju. Trump jednak zganił Izraelczyków za nalot, zabronił im kolejnych, wezwał Iran do zaniechania odwetu i wkrótce tryumfalnie ogłosił porozumienie z Teheranem.

Według dziennika porozumienie USA-Iran „wygląda na spektakularną porażkę obecnej kampanii” i nie pozwoli osiągnąć żadnego z celów nakreślonych przez Netanjahu na początku wojny. Wśród nich premier wymieniał upadek władzy ajatollahów, likwidację irańskiego programu nuklearnego i rakietowego oraz koniec wsparcia dla sił antyizraelskich w regionie.

„Haarec” pisze, że obecne kroki Netanjahu „ponownie pogarszają stosunki z administracją amerykańską”. Jak stwierdził, trudno sobie wyobrazić, aby jakikolwiek kolejny prezydent USA – „prawdopodobnie mniej przyjazny Izraelowi” – poparł izraelskiego premiera w przyszłej wojnie z Iranem. I to „mimo dość prawdopodobnego scenariusza, w którym reżim pewnego dnia postanowi, że jednak chce skonstruować bombę atomową”.

Do tego po eskalacji w Libanie Izrael drugi raz w ciągu tygodnia ogłosił alert w oczekiwaniu na odwet Teheranu. „Nowa rzeczywistość niemal stała się normą” – zauważa „Haarec” komentując sytuację, w której każdy izraelski nalot na Bejrut grozi atakiem Iranu na Izrael.

W tle są październikowe wybory parlamentarne w Izraelu. Netanjahu chciał pokazać elektoratowi swoją sprawczość i, jak zauważa „Haarec”, dlatego „zaatakował Bejrut, nawet wiedząc, że spotka go za to reprymenda Trumpa”. Po porozumieniu amerykańsko-irańskim premierowi Izraela – zdaniem dziennika – trudno będzie przekonać nawet swoich zwolenników, że jego przywództwo to „inna liga”, jak brzmiało hasło kampanii wyborczej Netanjahu w 2023 r.

W niedzielę amerykański prezydent i premier Pakistanu Shehbaz Sharif ogłosili zawarcie wstępnego porozumienia pokojowego między USA i Iranem. Trump oświadczył, że nakazał „natychmiastowe” otwarcie cieśniny Ormuz i odstąpienie od amerykańskiej blokady irańskich portów. Do podpisania umowy z Iranem ma dojść w piątek w Szwajcarii.

Źródło: PAP

jerozolima-pixa.jpg
Widok na Jerozolimę. Fot. Pixabay

Nie ustają ataki tubylców na polski klasztor w Jerozolimie

Ambasada RP w Izraelu opublikowała w poniedziałek na platformie X zdjęcia rozbitych butelek rzuconych w kierunku klasztoru Nowy Dom Polski w Jerozolimie. Placówka poinformowała też o nasileniu się w ostatnich tygodniach przypadków nękania prowadzących klasztor sióstr zakonnych. „Powtarzające się nękanie polskich zakonnic w Nowym Domu Polskim w Jerozolimie w ostatnich tygodniach jest nie do przyjęc...Czytaj dalej
Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: