ONZ-owski akcent w czasie papieskiej wizyty w Rimini. „Ufność” wobec Organizacji Narodów Zjednoczonych?

epa13185034.jpg
fot. EPA/ETTORE FERRARI Dostawca: PAP/EPA.

Pod koniec wizyty Ojca Świętego w Rimini głos zabrał ordynariusz diecezji, bp Nicolo Anselmi. Hierarcha zapowiedział w nawiązaniu do encykliki Leona XIV, że podejmie wraz z wiernymi... modlitwę za Organizację Narodów Zjednoczonych. Wśród działań, jakimi pochwalił się biskup, znalazło się również... sfinansowanie boiskowej nawierzchni do dyspozycji więźniów miejskiego zakładu penitencjarnego. 

W sobotę 22 sierpnia Leon XIV odwiedził słynny włoski kurort nad Morzem Adriatyckim. Do Rimini papież przybył po tym, jak odwiedził wcześniej San Marino tego samego dnia.

Podczas Mszy Świętej, nawiązując w homilii do pytania Jezusa, skierowanego do Piotra: „A wy za kogo Mnie uważacie?", Ojciec Święty stwierdził, że zebrani na celebracji Eucharystii przybyli tu, ponieważ wierzą, iż Chrystus jest Mesjaszem, ukazującym drogę Boga, oddającego się na służbę człowiekowi, Nauczyciela pochylającego się, by umyć nogi uczniom, Pasterza, który daje życie za owczarnię.

Zróbmy to razem!

W tym kontekście - jak wskazał Leon XIV - przekazanie przez Jezusa kluczy Piotrowi wskazuje, że w Kościele, na każdym szczeblu, władza jest służbą. Papież, biskupi, kapłani i diakoni są w pierwszej kolejności wezwani do tego, aby tak właśnie ją przeżywać, a wraz z nimi powinien czynić to cały Lud Boży, każdy zgodnie ze swoim powołaniem.

Misja „wiązania" i „rozwiązywania" jest bowiem z jednej strony powierzona tym, którzy mają władzę w Kościele, ale również powinna charakteryzować styl życia każdego ochrzczonego, który ma za zadanie obejmować, jednoczyć, przyjmować, wyzwalać, przebaczać, uwalniać każdego, kto jest zniewolony przez grzech i jego konsekwencje. W ten sposób każdy chrześcijanin staje się roztropnym zarządcą dóbr, które Bóg nam powierza, aby służyły dobru wszystkich.

Papież podkreślił, przypominając ze Starego Testamentu postać Eliakima, zarządzającego dobrami ludu, że wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy, jest darem Boga, powierzonym nam po to, abyśmy w Jego rękach mogli być dla siebie nawzajem narzędziami zbawienia w sprawiedliwości i abyśmy kochali sercem podobnym do Jego Serca.

Leon XIV odniósł się także do piękna natury wybrzeża Adriatyku, nad którym położone jest Rimini i dokąd przybywają każdego roku liczni turyści z Włoch i całego świata. Przypomniał słowa Jana Pawła II o właściwym odpoczynku, iż odpoczywać nie znaczy odłączać się od siebie, przeciwnie, oznacza spotkać się z samym sobą i pojednać się z własnym wnętrzem.

– Świat, w którym żyjemy, oferuje wiele form rozrywki, z których niektóre jednak prowadzą raczej do rozproszenia i zagubienia niż do prawdziwego «powrotu do siebie», pozostawiając pustkę w sercu – ostrzegł Leon XIV. Dodał, że najprawdziwszym miejscem, w którym możemy znaleźć wytchnienie, w którym możemy spotkać Boga, nie jest zewnętrzny świat i jego chaos, lecz nasze wnętrze, głębia duszy.

Ojciec Święty stwierdził, że wspólnota chrześcijańska jest wezwana do pielęgnowania tego doświadczenia i przekazywania go innym poprzez otwartość i gościnność, poprzez troskę o kościoły i tworzenie w nich atmosfery skupienia, poprzez gotowość do niesienia pomocy i świadczenia miłości bliźniego – zarówno tego, który przybywa na wypoczynek, jak i zranionego na duchu, proszącego o schronienie i pomoc z dala od swojej ojczyzny.

Po Komunii świętej głos zabrał biskup diecezji Rimini Nicolò Anselmi. Dziękując za dar papieskiej wizyty i kielich mszalny otrzymany od Leona XIV, odwzajemnił się trzema prezentami: zapewnieniem o modlitwie w jego intencjach, ze szczególnym uwzględnieniem pokoju na świecie; sfinansowaniem sztucznej trawy na boisku piłkarskim w więzieniu w Rimini, a także wkładem diecezji w projekt Włoskiej Konferencji Biskupiej stworzenia szpitala lub innego ośrodka medycznego w Strefie Gazy; a także przyjmowaniem w diecezji obcokrajowców, z trudem „szukających swego domu na tej ziemi”.

– W paragrafie 226. encykliki Magnifica humanitas zaprosiłeś nas do spojrzenia z ufnością na ONZ jako na stół, przy którym mogą zasiąść wszystkie ludy i narody, jako na miejsce, w którym można budować nowy świat. Będziemy się również z nadzieją modlić za Organizację Narodów Zjednoczonych – zapowiedział hierarcha.

Po pożegnaniu z lokalnymi władzami Leon XIV odleci helikopterem do Watykanu.

KAI/oprac. FA

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: