Orban już nigdy nie wróci do władzy? Rządząca partia Tisza chce zmiany konstytucji

1920px-Tallinn_Digital_Summit._Welcome_dinner_hosted_by_HE_Donald_Tusk._Arrivals_36707749773.jpg
Victor Orban / fot. Annika Haas / Wikimedia Commons

Posłowie rządzącej na Węgrzech partii Tisza premiera Petera Magyara złożyli 21 maja wniosek o zmianę konstytucji, zgodnie z którym premier mógłby pełnić swój urząd maksymalnie przez osiem lat, czyli dwie kadencje - poinformowała agencja MTI. Posłowie uważają, że ograniczenie to jest konieczne dla przywrócenia praworządności.

Zgodnie z proponowaną zmianą konstytucji, nikt, kto pełnił już urząd premiera przez łącznie osiem lat, nie będzie mógł zostać nim ponownie. Dotyczy to również kadencji, które nie przebiegały bezpośrednio po sobie. Ośmioletni limit miałby dotyczyć okresu od 2 maja 1990 r.

Jeśli zmiana zostanie przyjęta, to były premier Viktor Orban nie będzie mógł zostać szefem węgierskiego rządu ponownie. Sprawował on ten urząd nieprzerwanie w latach 2010-2026, a wcześniej pełnił tę funkcję jeszcze przez jedną kadencję w latach 1998–2002.

Do przyjęcia poprawki potrzeba większości dwóch trzecich głosów w parlamencie, co dla Tiszy nie powinno być trudnością, biorąc pod uwagę, że posiada ona 141 z 199 mandatów w parlamencie. Poprawka wejdzie w życie następnego dnia po jej ogłoszeniu.

Wprowadzenie ograniczenia czasowego pełnienia urzędu premiera Węgier zapowiadał obecny szef rządu już w trakcie kampanii wyborczej. - Naród węgierski doświadczył, do czego prowadzi sytuacja, gdy ktoś może być premierem przez 16 lub 20 lat z pełną władzą, a jednocześnie systematycznie i celowo demontuje rządy prawa, likwiduje system kontroli i równowagi, traktuje kraj jak zakładnika i lenno własnej rodziny - mówił Magyar.

Źródło: PAP

AF

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: