"Poczucie beznadziei i strach". Gorzki czas dla mieszkańców Betlejem

Bethlehem_BW_2010-09-21_12-34-02-scaled-e1775377602787.jpeg
fot. Berthold Werner, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons

W palestyńskim Betlejem nie wiedzie się dobrze. Miasteczko narodzin Syna Bożego współcześnie opiera swój byt gospodarczy w znacznej mierze na pielgrzymach i turystach. Tych zaś brakuje od czasu wojen, jakie żydowskie państwo prowadzi w Gazie i  przeciwko Iranowi. 

W obliczu ustania ruchu pielgrzymkowego wielu mieszkańców Betlejem znajduje się w trudnym położeniu. Sklepikarz Hassan, którego przypadek opisał portal vaticannews.va, w ostatnim miesiącu obsłużył zaledwie jednego klienta. 

– Panuje poczucie beznadziei i ogromny strach przed przyszłością – mówił przedsiębiorca. Jak dodawał, wobec braku gości, w swoim sklepie z rękodziełem zajmuje się sprzątaniem, a do pracy chodzi przede wszystkim po to, by nie wzbudzać niepokoju rodziny. 

Zróbmy to razem!

Obecny kryzys w mieście trwa od czasu ludobójczych działań militarnych Izraela w Strefie Gazy. W 2023 roku doszło jedynie do krótkotrwałego i nieznacznego ożywienia ruchu pielgrzymów i turystów. 

Agresja przeciwko Iranowi ponownie jednak na dobre pozbawiła miejscowość narodzin Chrystusa  źródła dorobku. 70 proc. zamożności Betlejem pochodzi właśnie z obsługi gości w tym uświęconym przyjściem na świat Zbawiciela miasteczku. 

Z powodu ustania ruchu pielgrzymkowego i turystycznego niemal co trzeci mieszkaniec Betlejem pozostaje bezrobotny. 

Brak dochodowego zajęcia prowadzi część - również chrześcijańskich - rodzin do migracji. W ostatnich latach aż dwieście rodzin wyznających Chrystusa opuściło miejscowość, w której chrześcijanie stanowią około 20 procentową mniejszość. Obecnie jednak wyjazdy są utrudnione z powodu polityki Izraela oraz niestabilności. 

źródło: opoka.org.pl 

FA

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: