Polacy "nabici w butelkę". System kaucyjny daje po kieszeni podwójnie

Stało się to, co przewidywali liczni komentatorzy wskazując na wady nowego systemu kaucyjnego. Niektóre gminy podniosły opłaty za wywóz śmieci, ponieważ wraz z wejściem w życie nowego systemu, straciły cenny surowiec, który przynosił im konkretny zysk. W efekcie podwójnie tracą sami mieszkańcy; w postaci wyższych cen napojów butelkowanych oraz w rachunkach za śmieci.
Od 1 stycznia w sklepach pojawiają się pierwsze plastikowe butelki i puszki objęte kaucją. Teoretycznie system ma zachęcać do postaw pro-ekologicznych np. zwiększonego recyklingu czy rezygnacji z kupowania napojów w plastikach. Mechanizm polega na doliczeniu dodatkowej opłaty do ceny określonych opakowań po napojach, która następnie jest zwracana po oddaniu pustego, umytego i niezgniecionego opakowania do wyznaczonego punktu (butelkomatu). Butelka musi również zawierać nienaruszoną etykietę.
W praktyce tylko niewielki procent odpadów jest zwracanych, a Polacy w zdecydowanej większości pogodzili się z trwałą utratą kaucji. Ale wyższe ceny napojów to nie jedyne koszty jakie przyjdzie nam ponieść wraz z wprowadzeniem systemu kaucyjnego.
Jak się okazuje, niektóre samorządy już podniosły ceny wywozu odpadów. „Tym razem to nie inflacja, ceny paliwa czy prądu. Rząd wprowadził system kaucyjny. Cel jest szczytny – ekologia – ale koszty spadły na nas wszystkich. Gdyby nie ten system, utrzymalibyśmy dotychczasową stawkę” – poinformowały władze gminy Kojbór w woj. śląskim.
Przed wprowadzeniem systemu kaucyjnego samorządy wynajmowały firmy by odbierały odpady po napojach, a następnie sprzedawały odzyskany plastik, obniżając w ten sposób koszty zagospodarowania odpadów. Obecnie butelki PET trafiają bezpośrednio do automatów w sklepach, a firma traci najbardziej wartościowy surowiec. Samorządy muszą również "wyrobić" odpowiedni miesięczny poziom recyklingu odpadów, w przeciwnym wypadku zostaną na nie nałożone kary administracyjne.
Zarówno samorządowcy jak i komentatorzy już ponad rok temu ostrzegali przed wzrostem kosztów za wywóz odpadów. Dzisiaj niektóre gminy podnoszą rachunki nawet do 53 zł miesięczne.
Źródło: forsal.pl / X
PR








