Pożary zaćmiły niebo nad Teheranem. Płonęła infrastruktura naftowa

W niedzielę 8 marca amerykańskie i żydowskie naloty na Teheran doprowadziły do uszkodzenia infrastruktury naftowej. Instalacje zajęły się ogniem. Całe miasto spowił gesty, czarny dym , który przysłonił słońce.
Jak poinformował portal Times of Israel, USA i Izrael przeprowadziły nocne naloty na pięć obiektów naftowych w stolicy Iranu i okolicach. Uderzenia wywołały słupy ognia i dymu. W nagraniach opublikowanych przez agencję Reutera widać płomienie i dym unoszące się nad magazynem paliw Szahran w północno-zachodniej części miasta.
– Kiedy się obudziłam, było strasznie, jakby zapadła całkowita noc. W powietrzu czuć było zapach palonego paliwa – powiedziała stacji BBC 40-letnia mieszkanka Teheranu. Inna, 20-letnia kobieta przekazała, że „wyglądało to tak, jakby słońce całkowicie zniknęło”.
Cytowany przez BBC szef irańskiej spółki zajmującej się dystrybucją paliw podał, że czterech kierowców cystern pracujących w zakładach w Teheranie i okolicach zginęło w wyniku ataków. Wezwał też ludzi, aby udawali się na stacje benzynowe „tylko w razie konieczności”.
Agencje Reutera i AFP poinformowały w niedzielę po południu, powołując się na irańskie państwowe media, o kolejnych silnych wybuchach w różnych częściach Teheranu.
Ataki USA i Izraela na Iran rozpoczęły się 28 lutego. Irańska armia odpowiada ostrzeliwaniem m.in. amerykańskich baz w regionie, co powoduje protesty państw arabskich.
(PAP)/oprac. FA






