Premier Fico: Nie poprę żadnego finansowania wydatków wojskowych Ukrainy z udziałem Słowacji

fico111.jpg
fot. Robert Fico / Facebook.com

Słowacki premier Robert Fico napisał list do przewodniczącego Rady Europejskiej Antonia Costy, w którym zapowiedział, że podczas szczytu Unii Europejskiej nie poprze żadnego finansowania przez UE wydatków wojskowych Ukrainy, w którym miałaby uczestniczyć Słowacja.

Fico cytował list w czwartek w parlamencie. Podkreślił, że jego stanowisko przeciwko eskalacji wojny nie zmieni się pod żadną presją i niezależnie od tego, jak długo będzie trwać grudniowy szczyt. Dodał jednak, że uszanuje decyzję innych państw członkowskich, jeśli zdecydują się one na własne, dobrowolne zobowiązania.

Jak podkreślił, konflikt na Ukrainie nie ma rozwiązania militarnego, a strategia UE wobec tego konfliktu jest niewłaściwa i nieskuteczna. Zauważył, że popiera inicjatywy pokojowe i wysiłki amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa.

Fico cytował list podczas interpelacji poselskich. W parlamencie odniósł się także do strategii bezpieczeństwa USA. Według niego, dokument stwierdza, że UE odchodzi od swoich podstawowych wartości. - Jeśli UE będzie nadal postępować w ten sposób i nie będzie szanować suwerennej polityki, tradycji i korzeni historycznych, to zginie. A jeśli ma zginąć, to niech ginie – powiedział Fico.

Piotr Górecki

Źródło: PAP

forum-0999917188-scaled.jpg
Leon Neal / Reuters / Forum

"Politico": Polska nie jest zapraszana do stołu negocjacyjnego ws. Ukrainy

Kiedy w tym tygodniu przywódcy Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Ukrainy debatowali nad planem pokojowym Donalda Trumpa, Polska na te rozmowy nie została zaproszona. Wcześniej brakowało nas też na listopadowym szczycie pokojowym w Genewie. Jak zauważa ze smutkiem portal "Politico", Polska pomimo tak dużego zaangażowania w pomoc Ukrainie szczególnie na początku wojny, nie jest zapraszana do sto...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: