Prezes PiS: Tworzymy potężną armię, obrona Polski na granicy to konieczność

2839ubh2hguh238hu32tu3urb3.jpg
fot. PAP/Adam Warżawa

Nasza recepta i to recepta, która w tej chwili już realizujemy, jest tutaj bardzo prosta. Trzeba stworzyć własną potężną armię i jesteśmy w trakcie budowy tej armii i trzeba jednocześnie mieć naprawdę dobrych sojuszników, czyli stawiać na tych, którzy mogą i, jak wskazuje doświadczenie, także chcą pomóc - powiedział w niedzielę w Gdyni prezes PiS, Jarosław Kaczyński. 

Szef Prawa i Sprawiedliwości brał udział w konwencji partii. Mówił między innymi o planach obrony Polski już na granicy. 

Kaczyński podczas niedzielnej konwencji wojewódzkiej PiS w Gdyni zaznaczył, że "szczególnie aktualne i szczególnie bolesne" są obecnie sprawy polskiego bezpieczeństwa, w tym m.in. bezpieczeństwo odnoszące się do "perspektywy wojny i jej uniknięcia".

Zróbmy to razem!

"Nasza recepta i to recepta, która w tej chwili już realizujemy, jest tutaj bardzo prosta. Trzeba stworzyć własną potężną armię i jesteśmy w trakcie budowy tej armii i trzeba jednocześnie mieć naprawdę dobrych sojuszników, czyli stawiać na tych, którzy mogą i, jak wskazuje doświadczenie, także chcą pomóc" - wskazał Kaczyński.

Podkreślił, że "naszym celem jest odstraszyć, przekonać Rosjan - bo nikt nie ma wątpliwości, że tu o Rosjan chodzi - do tego, by nas nie zaatakowali". "Ta pierwsza odpowiedź jest dla PiS zupełnie jasna i jest w sposób konsekwentny realizowana, mimo że wymaga to ogromnego wysiłku finansowego i spięcia się w różnych innych dziedzinach" - zaznaczył Kaczyński.

"Do tego dochodzi jeszcze ta sprawa, która ostatnio stała się tak głośna, czyli sprawa miejsca, gdzie się należy bronić" - wskazał Kaczyński.

Przed tygodniem w spocie opublikowanym w mediach społecznościowych szef MON Mariusz Błaszczak ujawnił dokumenty, z których wynikało, że za rządów PO-PSL plan obrony Polski miał być oparty na linii Wisły.

"Nasze stanowisko jest jasne. Bronić trzeba się na granicy. Nie można oddać ani metra kwadratowego, a tym bardziej nie można oddać bardzo znacznej części naszego terytorium i naszych obywateli, bo to samo przez się jest już niedopuszczalne, to jest rodzaj takiej z góry kapitulacji" - mówił Kaczyński.

Jak dodał "to jest niedopuszczalne także dlatego, że mamy doświadczenia 1939, 1940, 1941 r., co się wyprawiało na ziemiach zajętych przez Związek Sowiecki, a dziś mamy kontynuację Związku Sowieckiego, choć pod inną nazwą i bliskie nam zupełnie świeże doświadczenie ukraińskie, co się działo w Buczy, Irpieniu".

"Tego rodzaju decyzje, które podejmowała PO, to decyzje zdradzieckie, haniebne i zbrodnicze" - ocenił prezes PiS.

Jak ocenił Kaczyński "Polska może po tych wyborach wyglądać bardzo różnie". "Może wyglądać tak, że to nasze hasło - dzisiaj zresztą bezczelnie przejęte przez Tuska, że się przyłączył do tego hasła - będzie rzeczywiście realizowane. A może być tak, że jak to już raz widzieliśmy przez osiem lat, że żadna zapowiedź w gruncie rzeczy nie została spełniona" - mówił prezes PiS.

Źródło: PAP

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: