Prezydent mówi "nie" quasi-małżeństwom i adopcji dzieci przez homoseksualistów. Jest otwarty na status "osoby najbliższej"

mid-25a01379-1.jpg
fot. PAP/Adam Warżawa

- Z całą pewnością nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie. Podobnie w przypadku adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Natomiast urzędowe rozwiązanie sprawy statusu osoby najbliższej jest tym, o czym mogę rozmawiać – oświadczył Karol Nawrocki w wywiadzie dla "Wprost". Prezydent przypomniał, że temat ten poruszał już w czasie kampanii prezydenckiej.

W czerwcu 2025 r. posłanka Katarzyna Kotula z Lewicy złożyła w Sejmie projekt ustawy o związkach partnerskich. Nad takimi rozwiązaniami pracuje również rząd. Plan wspomnianego ugrupowania zakłada możliwość zatwierdzenia w urzędzie stanu cywilnego związku partnerskiego, a osoby go zawierające zyskałyby dostęp do wzajemnej dokumentacji medycznej, prawo do pochówku, dziedziczenia i wspólności majątkowej. Mogłyby także nosić wspólne nazwisko oraz wychowywać razem dzieci z poprzedniego związku, ale nie mogłyby adoptować kolejnych.

Ustawa w takiej formie miała niewielkie szanse na powodzenie w Sejmie, a to głównie ze względu na sprzeciw PSL. Posłanka Lewicy postanowiła jednak pójść z ludowcami na kompromis i przystała na to, by odpowiednie procedury dokonywały się w urzędzie, a nie u notariusza.

Teraz prezydent Karol Nawrocki został zapytany przez "Wprost", czy złożyłby swój podpis pod taką ustawą – jeśli oczywiście nie będzie on zakładał uznania takiego związku za małżeństwo ani zezwalał na adopcję dzieci. – Z całą pewnością nic, co jest quasi-małżeństwem, nie może liczyć na moje wsparcie. Podobnie w przypadku adopcji dzieci przez pary homoseksualne. Natomiast urzędowe rozwiązanie sprawy statusu osoby najbliższej jest tym, o czym mogę rozmawiać – oświadczył prezydent zaznaczając, że jego zdanie w tym względzie nie zmieniło się od czasu kampanii prezydenckiej.

Źródła: dorzeczy.pl, onet.pl

AF

 

Depresja.jpg
fot. pixabay.com

Skandaliczny wyrok kanadyjskiego sądu. Dziewczynka adoptowana przez trzech homoseksualistów

W kwietniu Sąd Najwyższy kanadyjskiej prowincji Quebec uznał, że „rodziny wielorodzicielskie”, czyli takie, w których jest więcej niż dwoje „rodziców”, też powinny mieć prawo do adopcji dzieci. – Ograniczanie prawnego powiązania dziecka do jednego lub dwóch rodziców jest niekonstytucyjne – te haniebne słowa padły z ust sędziego. Teraz przyszedł czas na praktyczne skutki orzeczenia. Pierwsze dzieck...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: