Prezydent Nawrocki spotka się z Trumpem „w cztery oczy”. Wkrótce wizyta w USA

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz przekazał, że w planach wizyty prezydenta Karola Nawrockiego w USA jest rozmowa w „cztery oczy” z prezydentem Donaldem Trumpem. Wizyta będzie „nieco dłuższa”, we wtorek prezydent spotka się z Polonią na Florydzie – dodał rzecznik Rafał Leśkiewicz.
Prezydent Karol Nawrocki udaje się w niedzielę z wizytą do Waszyngtonu, na zaproszenie prezydenta USA Donalda Trumpa. Weźmie udział w organizowanej w Białym Domu gali mieszanych sztuk walki UFC Freedom 250, upamiętniającej 250. rocznicę powstania USA i organizowanej w dzień urodzin amerykańskiego prezydenta.
Przydacz, pytany w piątek o szczegóły wizyty prezydenta w USA, poinformował, że ma ona charakter roboczy. Przekazał też, że w planach są rozmowy zarówno z prezydentem Trumpem, jak i środowiskiem politycznym w Waszyngtonie. - W poniedziałek są przewidziane spotkania na Kapitolu i są przewidziane także i w niedzielę spotkania – powiedział w RMF FM.
- Głównym przyczynkiem jest udział w uroczystości, jaką są 80. urodziny prezydenta Stanów Zjednoczonych i raczej popatrzmy na to jako na pewnego rodzaju wyróżnienie Polski, że akurat polski prezydent jest na urodziny zapraszany, co świadczy o bardzo dobrych relacjach osobistych – ocenił.
Na pytanie, czy dojdzie do spotkania Nawrockiego z Trumpem w „cztery oczy”, odpowiedział, że tak. Tego samego dnia o wizytę prezydenta Nawrockiego pytano jego rzecznika Rafała Leśkiewicza. Polityk na antenie telewizji wPolsce24 przekazał, że prezydent pojawia się za granicą „wszędzie tam, gdzie bije serce Polaków”, dlatego jego wizyta w USA „będzie nieco dłuższa”.
Prezydent we wtorek spotka się z Polakami, w Centrum Jana Pawła II w Clearwater na Florydzie, gdzie — jak przypomniał — znajduje się jedno z największych skupisk polonijnych.
Rzecznik podkreślił też, że planowane spotkanie prezydenta Nawrockiego z prezydentem Trumpem jest ważnym elementem „budowania poważnych czy też potwierdzania poważnych relacji politycznych, ale też osobistych obu prezydentów”. Według Leśkiewicza to jest „soft power, którego tak często w polityce rządu brakuje”.
Przydacza w RMF FM pytano też o doniesienia dziennika „New York Times”, który – powołując się na dwóch wysokich rangą europejskich urzędników – informował, że Stany Zjednoczone zamierzają znacząco zmniejszyć liczbę swych myśliwców i okrętów dostępnych na potrzeby operacji NATO w Europie. Decyzja miała zostać przekazana sojusznikom na początku czerwca br. Planowane cięcia – według doniesień – obejmują zmniejszenie liczby myśliwców F-16 i F-15E z około 150 do 100, liczby morskich samolotów patrolowych z 26 do 15 oraz wycofanie wszystkich samolotów do tankowania w powietrzu, które były wcześniej dostępne dla Europy.
Według Przydacza partnerem Pentagonu, który pracuje od wielu miesięcy nad nową strategią obecności, jest przede wszystkim MON. - To MON powinien wiedzieć i MON powinien informować. Kancelaria Prezydenta wie o tym oczywiście, że Stany Zjednoczone chciałyby ograniczenia pewnej obecności w Europie – tłumaczył.
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5 tysięcy żołnierzy. Jak podkreślił, to decyzja podjęta w oparciu o relacje z prezydentem Nawrockim, którego wsparł przed wyborami w 2025 r.
Źródło: PAP







