Problemy finansowe Kościoła w Niemczech. Zbyt dużo pieniędzy wydanych na biurokrację i "drogę synodalną"?

78847.jpg
Bp Georg Bätzing i kardynał Reinhard Marx, protagoniści Drogi Synodalnej. Fot. dbk.de / KNA / Oppitz

Kościół katolicki w Niemczech zapowiada "poważne cięcia finansowe". Drastycznie spadająca liczba katolików oznacza bowiem mniejsze wpływy z podatku kościelnego. A wydatków było dużo – w tym na rozbudowaną biurokrację i tzw. drogę synodalną.

Beate Gilles – sekretarz generalna Konferencji Episkopatu Niemiec – zapowiedziała 7 lipca 2025 r. "poważne cięcia" w budżecie Kościoła w Niemczech. - W obliczu malejącej liczby wiernych oraz spodziewanego spadku wpływów z podatku kościelnego konieczne są ambitne cięcia finansowe dla Kościoła w Niemczech. Dotyczy to także Konferencji Episkopatu Niemiec – powiedziała Gilles.

Zapowiadane cięcia dotyczą funduszu wspólnego 27 diecezji niemieckich. Fundusz ten znany jest jako Zrzeszenie Diecezji Niemieckich (niem. Verband der Diözesen Deutschlands, VDD) i finansowany jest z podatku kościelnego. Podatek ten musi płacić każda osoba formalnie zarejstrowana jako katolik.

Zróbmy to razem!

Jakkolwiek wpływy z podatku kościelnego są wciąż wysokie (w 2024 r. nawet nieco wyższe niż rok wcześniej), to jest to spowodowane wciąż dużą liczbą bogatych katolików. Jednak ogólna liczba członków Kościoła spada, i to drastycznie. W 2024 r. aż 321 611 osób formalnie wystąpiło z Kościoła. Dlatego episkopat przewiduje, że dochody z podatku kościelnego zaczną spadać.

- W przyszłości będziemy musieli wycofać się z finansowania obszarów działalności, które są ważne, a nawet wymagane przez Ewangelię, ale na które po prostu nie będziemy mieć już środków – powiedziała sekretarz episkopatu.

Tego samego dnia kierowana przez biskupa Georga Bätzinga diecezja Limburga ogłosiła, że po raz pierwszy zmaga się z deficytem budżetowym. Niedobór wynosi aż 810 tys. euro i tłumaczony jest "rosnącymi kosztami osobowymi i emerytalnymi", "ciągłym spadkiem wpływów z podatku kościelnego" oraz "megatrendami społecznymi" jakimi jest np. spadająca lojalność wobec Kościoła czy rosnąca sekularyzacja.

Znowu diecezja Augsburga w Bawarii osiągnęła deficyt aż 11,4 mln euro i tłumaczy go rosnącymi kosztami personelu i spadającymi wpływami z podatku kościelnego.

Na trudną sytuację finansową niemieckiego Kościoła wpłw mają bez wątpienia jego wysokie wydatki. Niemiecki episkopat ma bowiem bardzo rozbudowaną strukturę biurokratyczną, w tym aż 14 komisji biskupich zajmujących się doktryną, liturgią, ekumenizmem i migracją. Kościół wspiera też działania potężnego Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich – który ma być wyrazem udziału świeckich w kierowaniu Kościołem – oraz finasował niebezpieczną i szkodliwą "drogę synodalną" w latach 2019-2023.

Źródło: pillarcatholic.com
AF

leon-kazanie.jpg
Źródło: YouTube/Vatican News

Leon XIV zdecydował. Proces Synodalny trwa dalej

W poniedziałek 7 lipca Sekretariat Generalny Synodu Biskupów opublikował nowy dokument pt. "Ścieżki dla fazy implementacji Synodu". Tekst ma aprobatę Leona XIV. Stolica Apostolska oczekuje dalszej synodalnej transformacji Kościoła katolickiego.Dokument rozpisuje etapy synodalizacji Kościoła na lata 2025 - 2028. Wszystko ma zakończyć się w październiku 2028 roku, kiedy zbierze się Zgromadzenie Kośc...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: