Prof. Jacek Bartyzel o Powstaniu Warszawskim: wszystko to razem stanowi prawdę

69876.jpg
Żołnierze Pułku „Baszta” [DOMENA PUBLICZNA]

Profesor Jacek Bartyzel skomentował na Facebooku przypadającą 1 sierpnia rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

 

We wpisie czytamy:

Zróbmy to razem!

 

„75. rocznica wybuchu najtragiczniejszego z naszych powstań:


- nadludzki wręcz heroizm żołnierzy, którzy posłuszni rozkazowi poszli walczyć i ginąć – im wieczna chwała;


- militarny i polityczny bezsens decyzji o jego wywołaniu, którego ślepy tylko (lub zaślepiony) mógł nie dostrzec, zwłaszcza po znanym już rezultacie akcji Burza – tym, którzy podjęli tę decyzję, najsurowszy osąd historii, skoro nie można było ich postawić przed sądem wojennym, słusznie im należnym;


- cierpienia setek tysięcy cywilnych mieszkańców stolicy podczas powstania i wypędzonych po jego upadku;


- niepoliczalny wręcz ogrom strat dóbr kultury i pomników historii narodu;


- całkowita ruina materialna miasta, skazanego na zagładę przez mściwego wroga i – mimo powojennej odbudowy – nieodwracalna zmiana charakteru jego substancji urbanistycznej, otwierająca pole dla socrealistycznej brzydoty;


- popowstaniowa trauma i psychoza klęski, która ułatwiła nowym okupantom sowietyzację kraju i przetrącenie kręgosłupa narodowi, którego najlepsi synowie i córki zginęli;
ale również – paradoksalnie – począwszy od październikowej odwilży, narodziny mitu, który scementował na nowo wspólnotę i dopomógł w przetrwaniu i przezwyciężeniu komunizmu. Każdy, kto choć raz w tym okresie był w Warszawie 1 sierpnia i widział tłumy idące na Powązki, naocznie przekonywał się, że tam (a nie w peerelowskim pays légal) była Polska, pays réel. Ci, którzy tam szli, milcząco potwierdzali prawdziwość Barrèsowskiej definicji patriotyzmu, że ojczyzna to ziemia i umarli.


Wszystko to razem, choć kontradyktoryjne, stanowi prawdę o Powstaniu Warszawskim” – napisał profesor Jacek Bartyzel.


 

Źródło: Facebook

MWł

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: