Prof. Lewicki: Trump może zająć zbrojnie Kanał Panamski i żadnej wojny z tego nie będzie

epa11843457.jpg
PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

Donald Trump podczas swojego przemówienia inauguracyjnego zapowiedział, że Stany Zjednoczone odzyskają kontrolę nad Kanałem Panamskim. Jak mówi amerykanista prof. Zbigniew Lewicki, prezydent USA ma po temu dobre powody - i możliwości. 

- Przy przejęciu kanału nie będzie żadnej wojny - powiedział prof. Lewicki w rozmowie z portalem "Gosc.pl". - Panama nie ma sił wojskowych. 10 tysięcy żołnierzy amerykańskich może przejąć kanał. Jeśli Trump się na to zdecyduje, to będzie bardzo szybka rozgrywka. Przejęcie bez jakiegoś wielkiego zamieszania militarnego - zaznaczył.

Jak wyjaśnił, w jego ocenie Donald Trump ma w sprawie Kanału Panamskiego po prostu rację. To nie jest terytorium, które należy do Panamy z jakichś poważnych powodów.

- Amerykanie go wybudowali, Amerykanie go sfinansowali, przekazali dobrowolnie to całe terytorium. Nie tylko sam kanał, ale też tę strefę kanału w Panamie w roku 2000. I od tej pory Panama powierzyła zarządzanie portami po obu stronach kanału Chinom. To znaczy formalnie robi to nie samo państwo chińskie tylko firmy z Hongkongu. Ale praktycznie to są Chiny, to oni mają pełną wiedzę i kontrolę nad tym, kto tam płynie - wskazał.

- Na innych warunkach kanał przekazano. Chociaż to oczywiście bardzo duży problem dla samej Panamy, która ogromne pieniądze z żeglugi na kanale czerpie i opiera swój budżet w znacznej mierze na tym - dodał.

Źródło: gosc.pl

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: