Pytania o korupcję na Ukrainie "putinowską propagandą"? Anna Bryłka ostro o planach rządu

438737319_844428557509303_4998971558856014881_n.jpg
Anna Bryłka / fot. materiały z kampanii wyborczej / Facebook, Anna Bryłka

„To teraz nie można skrytykować korupcji na Ukrainie, bo to jest bycie po stronie Rosji w tej wojnie?” – pytała na antenie Radia Republika europoseł Anna Bryłka. Polityk Konfederacji podkreśliła, że Polacy mają prawo do wiedzy co się dzieje z miliardami euro przekazywanymi Kijowowi.

Europoseł Konfederacji nie pozostawiła suchej nitki na rządowych „pięciu punktach” odpowiedzialnego państwowca, w których znalazły się m.in. zasady "jestem pod stronie Ukrainy w wojnie z Rosją". W ocenie polityk, w praktyce sprowadza się to do kneblowania ust krytykom Kijowa, zwracającym uwagę m.in. na gigantyczne skandale korupcyjne na szczytach ukraińskiej władzy.

"To teraz nie można skrytykować skandalu i największej chyba afery korupcyjnej na Ukrainie, która się dzieje? Polacy nie mają prawa dowiedzieć się, co tak naprawdę wydarzyło się ze środkami finansowymi, wsparciem finansowym, przekazanym wsparciem operacyjnym, przekazanym wsparciem militarnym na Ukrainie?" – pytała retorycznie Bryłka.

Zróbmy to razem!

Polityk podkreśliła, że korupcja na Ukrainie „ma się cały czas bardzo dobrze” i nie wolno tego faktu zamiatać pod dywan tylko dlatego, że trwa wojna.

"Obowiązkiem polskiej klasy politycznej jest poinformować, że no niestety, ale korupcja na Ukrainie ma się cały czas bardzo dobrze i tak naprawdę do końca nie wiadomo, czy te wszystkie środki finansowe, bo to nie tylko środki finansowe, które przekazuje Polska, ale Unia Europejska, tam są gigantyczne miliardy euro przekazane albo w formie bezpośredniego transferu finansowego, albo w formie różnego rodzaju pożyczek przekazanych na Ukrainy, to są też również pieniądze polskich podatników, europejskich podatników i zarówno Polacy, jak i Europejczycy mają prawo wiedzieć, co tak naprawdę wydarzyło się z tymi środkami finansowymi na Ukrainie" – mówiła europoseł.

Odnosząc się bezpośrednio do "pięciu punktów odpowiedzialnego państwowca", opublikowanych przez rzecznika rządu Adama Szłapkę, Anna Bryłka stwierdziła: "To znaczy, to teraz nie można skrytykować korupcji na Ukrainie, bo to jest bycie po stronie Rosji w tej wojnie? (…) Te pięć punktów, które wczoraj zostały ogłoszone przez rzecznika rządu, to jest coś żenującego" – oceniła ostro.

Źródło: tvrepublika.pl

PR

zelek.jpg
fot. Wiktor Dabkowski / Zuma Press / Forum

Wielka afera korupcyjna na Ukrainie. Wspólnicy pogrążą Zełenskiego?

"Organy antykorupcyjne postawiły zarzuty w największej aferze w historii prezydentury Wołodymyra Zełenskiego" - informuje "Dziennik Gazeta Prawda". Służby antykorupcyjne aresztowały pięć osób związanych z ministerstwem energii i zarządem elektrowni atomowych. Główny podejrzany to przyjaciel i wspólnik prezydenta Zełenskiego.Zatrzymani związani są ze środowiskiem byłego doradcy ministra energii i d...Czytaj dalej

zelensky-1.jpg
fot. YouTube / Zełenski Prezydent

Zełenski, Ukraina i korupcja. Marek Budzisz o prawdziwej skali problemu

Korupcja na Ukrainie wciąż kwitnie, tylko zmieniły się sektory, których dotyczy w największej mierze. Teraz to produkcja zbrojeniowa. Mówił o tym Marek Budzisz. Europejską opinię publiczną zaskoczyła decyzja prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego, który podpisał ustawę ograniczającą autonomię instytucji walczących z korupcją. Na Ukrainie rozgorzały wielkie protesty. Teraz Zełeński zapowiada nową ustawę...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: