Rosja ostrzega Wielką Brytanię: dostarczanie dronów Ukrainie to udział w wojnie

Ukraina po raz pierwszy wykorzystała dostarczone przez Wielką Brytanię drony do przeprowadzenia dalekosiężnych ataków na cele w Rosji. Londyn może jednak za to zapłacić polityczną cenę - 18 sierpnia szef rosyjskiego MSZ ostrzegł, że Moskwa ma prawo uznać takie działania za bezpośredni udział Wielkiej Brytanii w wojnie.
- Wiecie, żal mi Wielkiej Brytanii, jeśli będzie trzymać się Ukrainy do samego końca. (Władimir Putin) ostrzegł, że mamy prawo do działania w dowolnej części oceanów świata, jeśli ktokolwiek naruszy nasze interesy lub naszą własność. Mamy również prawo postrzegać dumnie ogłoszony bezpośredni udział brytyjskich sił rakietowych w atakach na Federację Rosyjską jako udział w wojnie, ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami - powiedział rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow, cytowany przez agencję Interfax.
Po pierwszym użyciu brytyjskich dronów przez Ukrainę rosyjska ambasada w Londynie oświadczyła, że „im większe zaangażowanie Londynu w konflikt” i im większe wsparcie dla Ukrainy, „tym wyższą cenę za to zapłaci”.
Z kolei 18 sierpnia brytyjski premier Andy Burnham, ponownie zadeklarował pełne poparcie dla Ukrainy i zapowiedział, że Wielka Brytania pozostanie jej sojusznikiem także w obliczu najtrudniejszych momentów.
Źródło: PAP
AF






