Rząd „nie spocznie” w sprawie MIG-ów dla Ukrainy. MON chce przekazać myśliwce na front w koalicji państw

Po wtorkowej wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego do polskiej debaty publicznej powrócił głośny wcześniej temat przekazania walczącym na froncie Ukraińcom posowieckich myśliwców MIG – 29. Z powodu braku jednoznacznego wsparcia Stanów Zjednoczonych władze wycofały się wcześniej z tej inicjatywy – Teraz MON ma nadzieję na znalezienie koalicji państw gotowych odstąpić swój potencjał lotniczy zaatakowanemu przez Rosję państwu.
– Chcemy przekazać Ukrainie MiG-i w szerszej koalicji państw – mówił w czwartek wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak. – Zależy nam na tym, aby sąsiadowała z Polską niepodległa Ukraina – dodawał.
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział we wtorek 14 marca, że przekazanie myśliwców MiG-29 Ukrainie, może „nastąpić w ciągu najbliższych czterech-sześciu tygodni”. Z kolei rzecznik rządu Piotr Müller zaznaczył w środę, że decyzje w tej sprawie są podejmowane w gronie kilku państw i dodał, że rząd ma już jasne deklaracje, które to państwa będą.
Do zagadnienia odniósł się również wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak podczas czwartkowego wywiadu udzielonego Polskiemu Radiu. Jak przyznał polityk, o propozycji przekazania MIG-ów rozmawiał już z szefem słowackiego resortu obronności. – W szerszej koalicji, tak jak zbudowaliśmy koalicję w sprawie czołgów Leopard, pokazaliśmy wielką skuteczność. Tak jak również spowodowaliśmy, że na Ukrainę trafi system Patriot, to też nasza inicjatywa, poprzez naszą działalność, aktywność. Okazaliśmy się skuteczni – mówił.
– Zależy nam na tym, aby sąsiadowała z Polską niepodległa Ukraina. Żebyśmy nie sąsiadowali z Ukrainą, która będzie stanowiła część Rosji, tego imperium rosyjskiego, agresywnego wobec swoich sąsiadów, dlatego wspieramy Ukrainę – zadeklarował Błaszczak.
Dopytywany, które kraje poza Słowacją się w niej znajdą odparł: – Słowacja, no i jeszcze jesteśmy otwarci oczywiście na innych uczestników, ale zdecydowanie zależy nam na tym, żeby nasze działania miały charakter koalicyjny –.
Polityk zwracał jednocześnie uwagę, że jeszcze w tym roku w Polsce znajdą się koreańskie samoloty FA-50, które zastąpią MIG-i, a „więc będą stanowiły wzmocnienie polskich sił powietrznych”.
Gotowość do przekazania Ukrainie samolotów MiG-29 prezydent Andrzej Duda zadeklarował w niedawnym wywiadzie dla CNN. – Jesteśmy gotowi, by dostarczyć te samoloty, i jestem pewien, że Ukraina byłaby gotowa, by natychmiast ich użyć – powiedział prezydent. Szef gabinetu prezydenta Paweł Szrot dodał, że „nie będzie to duża liczba”, a Polska jest w tym przypadku gotowa działać w ramach szerszej międzynarodowej koalicji.
(PAP)/ oprac. FA






