Sąd Najwyższy USA podjął decyzję. Sprawa Trumpa bez przyspieszonego trybu

Donald_Trump_29496131773-scaled-e1693552565244.jpg
fot. Gage Skidmore, CC BY-SA 2.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0>, via Wikimedia Commons

Sąd Najwyższy USA nie zgodził się na wdrożenie przyspieszonego trybu rozpatrywania sprawy Donalda Trumpa. Taki wniosek złożył prokurator Jack Smith. Chodzi o rozstrzygnięcie czy były prezydent USA może być sądzony w sprawie swoich działań zmierzających do pozostania przy władzy.

Prokurator chciał, aby Sąd Najwyższy z pominięciem drugiej instancji rozstrzygnął jedną z fundamentalnych kwestii w sprawie dotyczącej wysiłków Trumpa zmierzających do utrzymania się przy władzy mimo przegranych wyborów: czy podejmowane przez niego działania - w czasie kiedy był jeszcze głową państwa - były objęte prezydenckim immunitetem. Argument taki wysuwali prawnicy byłego prezydenta.

Smith domagał się przyspieszonego rozstrzygnięcia, powołując się na interes publiczny i nadzwyczajną wagę zarzutów. Prawnicy Trumpa twierdzili, że jest to nie w interesie publicznym, lecz w interesie politycznym prezydenta Bidena i jego szans na reelekcję.

Są Najwyższy odmówił. Taka decyzja - której uzasadnienia nie ujawniono - oznacza, że w sprawie musi najpierw wypowiedzieć się sąd apelacyjny. Może to opóźnić planowany na marzec 2024 roku proces Trumpa.

Przypomnijmy, że sąd okręgowy w Waszyngtonie na początku grudnia zdecydował, że Trump może odpowiadać za swoje czyny. Sprawą aktualnie zajmuje się sąd apelacyjny, który wysłucha argumentów ustnych w sprawie 9 stycznia 2024. Jest niemal pewne, że niezależnie od jego decyzji, sprawa trafi ostatecznie do Sądu Najwyższego. 

Sprawa ta jest jednym z czterech procesów karnych, z którymi zmierzy się Trump. Prokuratura postawiła mu w niej cztery zarzuty związane z jego dążeniem do unieważnienia przegranych przez niego wyników wyborów. Zarzuciła Trumpowi, że mając świadomość fałszywości swoich tez o fałszerstwach wyborczych, próbował zorganizować alternatywny zestaw głosów elektorskich i wymusić na Kongresie odrzucenie zatwierdzenia wyników.

Źródło: PAP/Oprac. MA

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: