Senat USA wreszcie przyjął rezolucję nakazującą zakończenie wojny z Iranem

Amerykański Senat we wtorek przyjął długo oczekiwaną rezolucję w sprawie uprawnień do wojny z Iranem, nakazującą prezydentowi natychmiastowe zakończenie walk i wycofanie wojsk z obszaru objętego działaniami wojennymi. Rezolucję demokratów wsparło czterech republikanów.
Stosunkiem głosów 50 do 48 senatorowie opowiedzieli się za natychmiastowym zaprzestaniem walk. Prezydent chcąc kontynuować wojnę musi zwrócić się do kongresu o stosowne upoważnienie. Izba Reprezentantów przyjęła tę samą rezolucję na początku tego miesiąca.
Czterech republikanów, którzy wyłamali się z szeregu to: senatorowie Rand Paul (Kentucky), Susan Collins (Meksyk), Lisa Murkowski (Alaska) i Bill Cassidy (Luizjana). Senator John Fetterman (Pensylwania) był jedynym demokratą, który głosował przeciwko rezolucji w Senacie. Nieobecność senatorów Mitcha McConnella (R-KY) i Davida McCormicka (R-PA) umożliwiła uchwalenie rezolucji przez izbę.
Ostatnim razem, gdy obie izby powołały się na ustawę o uprawnieniach wojennych z 1973 roku, była wspólna rezolucja z 2020 roku, która miała na celu wstrzymanie działań wojennych przeciwko Iranowi po zabójstwie irańskiego generała Kasema Sulejmaniego. Wówczas prezydent Donald Trump ją zawetował.
Ustawa nie ma mocy prawnej, ale nie wymaga również podpisu Trumpa jako rezolucji równoległej. Jest wyrazem krytyki działań prezydenta. Lider demokratów w Senacie, Chuck Schumer zakwestionował strategię militarną prezydenta Donalda Trumpa w Iranie, nazywając ją „historyczną pomyłką”.
To pierwszy raz, kiedy Senat USA zatwierdził rezolucję blokującą działania militarne przeciwko Iranowi. Dziewięć wcześniejszych prób podjętych od czasu ataku USA i Izraela na Iran w tym roku zakończyło się fiaskiem.
Izba Reprezentantów przyjęła własną wersję rezolucji na początku czerwca 2026 roku.
Amerykanie zapłacili cenę za „historyczną gafę Trumpa w Iranie”. – Przejdzie ona do historii jako jedna z najgorszych inicjatyw w polityce zagranicznej, jakie kiedykolwiek podjęła Ameryka – strofował obecną administrację lider demokratów w Senacie, Chuck Schumer.
– Raz po raz zdecydowana większość republikanów w Senacie stawała po stronie pana Trumpa i jego wojny, a nie po stronie narodu amerykańskiego – dodał.
Prezydent USA podpisał w zeszłym tygodniu protokół ustaleń, rozpoczynając 60-dniowy okres na osiągnięcie szerszego porozumienia nuklearnego z Iranem. Protokół przewiduje powołanie funduszu na odbudowę Iranu w wysokości 300 miliardów dolarów. Jest to zobowiązanie finansowe znacznie przekraczające 1,7 miliarda dolarów zwróconych w ramach krytykowanego przez Trumpa porozumienia Obamy JCPOA z 2015 roku, co budzi sprzeciw republikańskich kongresmenów.
Dodatkowo sekretarz obrony Pete Hegseth lobbuje na Kapitolu o 80 miliardów dolarów dodatkowego finansowania na uzupełnienie wykorzystanej amunicji. Pentagon oszacował, że obecna wojna z Iranem kosztowała 11,3 miliarda dolarów w pierwszym tygodniu, a całkowite koszty zbliżają się do 100 miliardów dolarów.
Apel o 80 miliardów dolarów stanowi część większego wniosku budżetowego dotyczącego przeznaczenia na obronę aż 1,5 biliona dolarów w przyszłym budżecie. Byłby to wzrost o 50 proc. w porównaniu z ub. rokiem.
Wcześniej, Pentagon zapewnił sobie w roku 2025 dodatkowe 175 miliardów dolarów na wojsko.
Źródło: thehill.com, outlookindia.com, theamericanconservative.com
AS






