Smacznego! "Mleko" od karaluchów najnowszym krzykiem eko-mody w Hiszpanii

karaluchy.jpg
Rob Upchurch, CC BY 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by/3.0>, via Wikimedia Commons

Już wkrótce na liście tzw. superfoods, czyli żywności o wyjątkowych wartościach odżywczych, znajdzie się mleko pochodzące od karaluchów - przewiduje hiszpański dziennik „La Razon”.

Naukowcy z Międzynarodowej Unii Krystalografii (IUCr), z którą związana jest hiszpańska wyższa rada ds. badań naukowych (SCIC), twierdzą, że karalusze mleko jest czterokrotnie bardziej odżywcze od mleka krowiego, bogate w proteiny i witaminy z grupy B. To dlatego za kilka lat może stać się kluczowe dla wyżywienia rosnącej populacji świata.

Do produkcji nowej superżywności nadają się owady z grupy Diploptera punctata, gdyż rodzą żywe młode, które w fazie embrionalnej odżywiają się mlekiem matki. W ich ciałach płyn przekształca się w kryształki białkowe.

Naukowcy z indyjskiego instytutu biologii i komórek macierzystych zsekwencjonowali geny odpowiedzialne za wytwarzanie kryształków białka w karaluszym mleku, aby odtworzyć je w laboratorium. W ten sposób uzyskano syntetyczne mleko od karaluchów bez konieczności wyciskania tysiąca sztuk insektów dla wyprodukowania 100 g mleka.

Karalusze mleko będzie hodowanie w probówce, podobnie jak mięso kurczaka czy wołowina.

PAP

robak-na-talerzu.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

Miłośnicy robaków chcą ukraść nam smak! Trzeba ich zatrzymać

Trzeba nam się ostro przeciwstawić, tym wszystkim chorym działaniom, które mają doprowadzić do horrendalnej sytuacji, w której z naszych stołów znikną wędliny i inne pyszne, zdrowe mięsiwo. Zmuszanie ludzi do jedzenia robaków nie jest podyktowane miłością do rodzaju ludzkiego, ale przeciwnie - nienawiścią do człowieka. Bowiem ten szalony pomysł zrodził się w głowach i jest promowany przez ekologis...Czytaj dalej

robak-na-talerzu.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

Od ideologii LGBT do robaka na talerzu? Piotr Semka o nowych czasach i starych mechanizmach socjotechniki

„Ludzie obserwują zjawiska społeczne i potrafią sobie dopowiedzieć, jak przebiegają pewne procesy”, pisze na łamach tygodnika „Do Rzeczy” Piotr Semka komentując pomysł UE o dopuszczeniu do dystrybucji mąki z owadów.Publicysta przypomina, że „gdyby 40 lat temu ktoś przekonywał, że w sporcie zawodowym biologiczni mężczyźni podający się za kobiety będą rywalizować i wygrywać z biologicznymi kobietami...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: