Smartwatch prawdę ci powie? "Nie pokazują prawdziwych wartości wydolnościowych"

zegarek.jpg
fot. pixabay.com

Przewidywanie, jak sprawnie organizm poradzi sobie z wysiłkiem fizycznym, jest kluczowe dla sportowców i trenerów. Tymczasem popularne opaski i zegarki sportowe nie pokazują rzeczywistych wartości parametrów wydolnościowych - wykazały badania polskich naukowców.

Popularne urządzenia monitorujące aktywność fizyczną, takie jak inteligentne zegarki i opaski sportowe, często opierają swoje prognozy na wartościach maksymalnych, które nie są mierzone bezpośrednio, lecz przewidywane za pomocą różnych wzorów. Polskie badania wykazały, że modele te nie zawsze dokładnie odzwierciedlają rzeczywiste wartości, zwłaszcza w populacji osób bardziej aktywnych fizycznie. Ich wyniki sugerują, że narzędzia mogą zarówno zaniżać, jak i zawyżać intensywność wysiłku, co prowadzi do nieprecyzyjnego planowania treningów, przemęczenia organizmu lub braku efektów.

W ramach cyklu badań NOODLE (predictioN mOdels fOr enDurance athLetEs) naukowcy przeanalizowali precyzję obecnych metod predykcyjnych stosowanych w urządzeniach sportowych. Efektem pracy są cztery publikacje naukowe w czasopismach: „BMC Sports Science, Medicine and Rehabilitation", „Journal of Clinical Medicine", „Frontiers in Physiology” oraz „Scientific Reports”.

Zróbmy to razem!

Badania prowadzono na grupie osób aktywnych fizycznie oraz sportowców wytrzymałościowych. Kluczowe parametry analizowane w ramach projektu obejmowały: współczynnik wentylacji minutowej do ilości wydalanego dwutlenku węgla (VE/VCO2-slope), szczytowy puls tlenowy (peak oxygen pulse, O2Ppeak), krzywą efektywności poboru tlenu (oxygen uptake efficiency slope, OUES) oraz plateau efektywności poboru tlenu (oxygen uptake efficiency plateau, OUEP).

Po podsumowaniu wyników wszystkich czterech badań okazało się, że popularne modele predykcyjne stosowane w urządzeniach monitorujących wysiłek fizyczny często są niedokładne, zwłaszcza w przypadku zawodowych sportowców.

„Opaski i zegarki nie mierzą naszych parametrów wydolnościowych bezpośrednio, tylko je przewidują. Wartości maksymalne określają na podstawie różnych wzorów i szacunkowych równań, które w wielu przypadkach okazują się niedostosowane do rzeczywistych możliwości organizmu” - podkreślił doktorant Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Przemysław Kasiak, jeden z autorów badania NOODLE.

„Takie urządzenia nie mogą zastąpić testów wysiłkowych i nie powinno się opierać na nich planowania swoich treningów. Nierzadko np. zegarek określa naszą aktywność jako bardzo wymagającą, podczas gdy w rzeczywistości była ona średnio męcząca i mało efektywna lub przeciwnie - praktycznie maksymalna” - zauważa.

PAP

/ oprac. PR

Quantified-Self.jpg

Ruch Quantified Self – o parametryzacji, samotresurze i biopolityce

Wraz z pojawieniem się coraz nowszych i mniejszych urządzeń do pomiaru, a także upowszechnieniem technologii informacyjnych i psychologii behawioralnej, dynamicznie rozwija się tzw. kultura life-hackingu, mająca na celu znajdowanie prostych rozwiązań skomplikowanych problemów w erze coraz większej zmienności i niepewności. Jednym z jej przejawów jest ruch Quantified Self. Jego członkowie chcą prze...Czytaj dalej

transhumanizm-smartfony.jpg
fot. adobe.stock.com

Piotr Relich: Transhumanizm stosowany

Zamiast „wyłączać telewizor i włączać myślenie”, najlepiej zostawić szklany ekran w spokoju i przyjrzeć się, ile czasu spędzamy ze smartfonem w ręku.Część z Państwa na pewno zna ten obraz. Rodzina lub znajomi w komplecie, każdy zajmuje jakieś miejsce w salonie; na początku jest miło, rozmowa się klei, nie trzeba na siłę szukać tematów. Po czasie jednak każdy odruchowo sięga po swojego smartfona, w...Czytaj dalej

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: