Szaleństwo za pieniądze podatników w Kanadzie: Królewska Policja Konna zapłaci za „zmianę płci”

7257866398_07cf38a28d_c-e1706703086160.jpg
Kanadyjska Królewska Policja Konna / fot. Michael Garnett / Flickr

W ubiegłym tygodniu Kanadyjska Królewska Policja Konna (RCMP) ogłosiła swoim pracownikom, że będzie finansować operacje „zmiany płci” oraz inne procedury „opieki potwierdzającej płeć” w ramach „regularnych świadczeń zdrowotnych dla funkcjonariuszy”.

 

Notatka służbowa, w której ogłoszono członkom tradycyjnej królewskiej formacji, iż mogą za pieniądze podatników „zmienić płeć”, wyciekła do serwisu The Counter Signal.

Zróbmy to razem!

„Mam przyjemność poinformować Państwa, że ​​do zwykłych świadczeń zdrowotnych dla członków dodano świadczenia opieki uwzględniającej płeć” – czytamy.

Kwota dofinansowania na jedną osobę może sięgać zawrotnej sumy 75 tysięcy dolarów. Gotowość zaś do tego typu inwestycji, jak deklaruje przełożeństwo jednostki, płynie z „ciągłego zaangażowania RCMP w tworzenie bardziej nowoczesnej, włączającej i reprezentatywnej siły roboczej”.

„Świadczenie będzie miało zastosowanie w przypadku niektórych procedur potwierdzających płeć, nieobjętych prowincjonalnymi/lokalnymi planami opieki zdrowotnej, aby pomóc osobom w ich drodze do afirmacji płci” – dodaje autor notatki.

Owo świadczenie zostało ponadto określone jako „kluczowe”. Będzie z niego mógł skorzystać każdy członek Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej, który ukończył 18 lat i odbył lekarską wizytę, podczas której stwierdzono, iż posiada „inną płeć” niż faktyczna.

RCMP to jednostka powstała w roku 1873. Pozostaje szanowana ze względu powagę spraw, którymi się zajmuje, a do których należy zwalczanie przestępczości zorganizowanej i terroryzmu, czy też śledztwa w sprawach korupcyjnych. Bywa porównywana do amerykańskiego FBI.

Źródło: lifesitenews.com

FO

 

tru.jpg
Premier Justin Trudeau w rozmowie z żołnierzami. Fot. Wyld Adrian/CP/ABACA / Abaca Press / Forum

„Inkluzywna” armia Kanady wyłącza… Pana Boga. Zalecenie podpisał kapelan wojska

Członkowie Kanadyjskich Sił Zbrojnych podczas publicznych wystąpień nie powinni bezpośrednio odnosić się do Boga – to istota dyrektywy, którą podpisał generalny kapelan armii, Guy Belisle.  Celem zalecenia jest nadanie siłom zbrojnym charakteru bardziej „inkluzywnego” (czyli rzekomo „włączającego”). Jak się okazuje, nie dotyczy to jednak samego Pana Boga, którego cenzuruje nominalnie kat...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: