Tego jeszcze nie było. Imigrant z Afryki palił książki w bibliotece. Chodziło o niewolnictwo

ogien.jpg
Zdjęcie ilustracyjne pixabay.com

Imigrant z Afryki spalił w Berlinie około 200 książek. Został teraz skazany na rok więzienia w zawieszeniu. Niszczył książki, bo... nie podobały mu się ich treść. 

Do palenia książek doszło we wrześniu 2025 roku w bibliotece Instytutu Francuskiego w Berlinie. 

Jak podaje portal "Junge Freiheit", czarnoskóry imigrant oblał benzyną i środkiem do czyszczenia hamulców znajdujące się w dziale historycznym książki, a następnie je podpalił. W wyniku pożaru zniszczonych zostało około 200 publikacji o łącznej wartości około 6,5 tys. euro.

Zróbmy to razem!

Imigrant przyznał się do winy i powiedział, że popełnił błąd, za który "musi zapłacić". Co ciekawe, nie działał w akcie jakiegoś szaleństwa - było to celowe postępowanie ze względu na kwestie ideologiczne; wcześniej zresztą skrupulatnie się przygotował, kupując materiały potrzebne do wzniecenia ognia.

Murzyn palił książki dotyczące historii niewolnictwa. Miały przedstawiać fakty źle albo fałszywie, co wzbudziło jego oburzenie. Przed sądem mówił, że na co dzień lubi czytać i kocha książki, jednak uznał, że „trzeba coś zrobić”.

W bibliotece podczas samego aktu palenia książek przebywali też inni ludzie, w tym dzieci. 

Do sprawy odniosła się również francuska ambasada, jako że Instytut jest nakierowany na promocję francuskiego dziedzictwa kulturowego. Francuzi wyrazili zadowolenie z tego, że sprawca został zatrzymany. 

Źródło: Junge Freiheit

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: