Terrorysta z Ukrainy w rękach służb. Planował zamach w centrum handlowym

15-letni obywatel Ukrainy trafił na trzy miesiące do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego po tym, jak w internecie szukał wskazówek do przeprowadzenia zamachu terrorystycznego w centrum handlowym - informuje „Rzeczpospolita”.
Podczas czynności operacyjnych funkcjonariusze przeszukali miejsce zamieszkania nieletniego, gdzie zabezpieczyli jego telefon oraz komputer. O jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny.
Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do spraw Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii KRP Warszawa V, a także policyjni eksperci z Wydziału do walki z Aktami Terroru i Zabójstw KSP oraz Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Stołecznej Policji.
To kolejny w ostatnich miesiącach głośny przypadek usiłowania, lub dokonania ciężkiego przestępstwa przez obywatela Ukrainy w Polsce. 24 września doszło do brutalnego ataku nożownika w Jarosławiu, gdzie 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował pięć osób na terenie opactwa, w wyniku czego śmierć poniósł ksiądz. Na początku sierpnia 18-letni obywatel Ukrainy, Dmytro M., śledził i brutalnie zaatakował nożem na klatce schodowej przy ul. Gagarina we Wrocławiu 30-letnią Polkę. Kobieta doznała ciężkich obrażeń szyi i klatki piersiowej.
Z danych policji wynika, że Ukraińcy są najliczniejszą grupą cudzoziemców podejrzanych o przestępstwa w Polsce (ze względu na fakt, że stanowią najliczniejszą mniejszość narodową – ok. 1,8–1,9 mln osób). Według szacunków kryminologicznych opartych na rejestrach Komendy Głównej Policji, w latach 2022 – 2026, obywatele Ukrainy byli podejrzanymi w sprawach o zabójstwo łącznie około 70–90 razy. Większość ofiar była narodowości ukraińskiej.
Źródło: interia.pl / rp.pl
PR






