"To decyzja ostateczna". Mariusz Błaszczak o koalicji z Grzegorzem Braunem

Koalicja z Grzegorzem Braunem jest wykluczona. To decyzja ostateczna - oznajmił Mariusz Błaszczak, były szef MON, poseł PiS. Wcześniej Jarosław Kaczyński również wykluczał koalicję z "Koroną", uznając jej lidera za osobę przekraczającą granice "nieprzekraczalne dla polityków w naszej cywilizacji".
- Nowy rząd nie może być rządem z udziałem Grzegorza Brauna; koalicja z Grzegorzem Braunem byłaby jedną wielką kompromitacją i ją wykluczamy - powiedział Błaszczak w "Pierwszej Rozmowie Dnia" na antenie Telewizji Republika.
Pytany, czy jest to decyzja ostateczna, były szef MON odpowiedział twierdząco. - My jako PiS słyniemy z tego, że zobowiązań wyborczych dotrzymujemy w odróżnieniu od Donalda Tuska - stwierdził Błaszczak.
Wiceprezes PiS wyraził sprzeciw wobec sugestii, zgodnie z którymi bez partii Grzegorza Brauna PiS nie może liczyć na koalicję rządzącą. Pod koniec października ukazał się sondaż United Surveys, z którego wynika, że żadna z dwóch największych partii politycznych w Polsce nie może liczyć na większościowy rząd bez poparcia Korony. PiS, który według sondażu mógłby liczyć na 161 mandatów, nawet zawiązując sojusz z Konfederacją (60 mandatów) musiałby potrzebować jeszcze 24 "szabel" posłów Konfederacji Korony Polskiej.
Błaszczak uznaje podobne sugestie za "myślenie życzeniowe". - PiS przygotowuje program, wczoraj miałem sposobność rozmowy na ten temat w powiecie łomżyńskim i grajewskim na spotkaniu z ludźmi. W ten sposób budujemy program PiS. Mam prośbę do rodaków, aby ten program poparli – powiedział.
Wcześniej stanowczo przeciwko takiemu rozwiązaniu wypowiadał się Jarosław Kaczyński. Prezes PiS jeszcze w grudniu przekonywał, że "nie warto głosować" na negacjonistów Holokaustu, którzy nie proponują żadnych rozwiązań systemowych. - To jest trop prowadzący absolutnie do niczego. My jesteśmy gotowi współpracować w wielu sprawach z każdym, kto ma inne poglądy niż my, ale którzy pozostają w ramach polityki racjonalnej - powiedział.
W styczniu z kolei Jarosław Kaczyński wprost określił Grzegorza Brauna jako polityka, który "dalece przekroczył te granice, które są nieprzekraczalne dla polityków w naszej sferze cywilizacyjnej".
O możliwej koalicji z KKP przekonywał niedawno doradca prezydenta Karola Nawrockiego, prof. Andrzej Nowak. Historyk i wykładowca UJ przekonywał, że przez sam fakt sojuszu z "Koroną", PiS nie zostałby zaklasyfikowany do grona "faszystów". Podkreślał również, że nie można ignorować zdania milionów Polaków sympatyzujących z tezami Grzegorza Brauna. - Trzeba rozmawiać i próbować wynegocjować kompromis: zachować to, co dobre dla Polski, eliminować to, co złe - sugerował.
W podobnym tonie wypowiadał się były minister edukacji Przemysław Czarnek. W jego ocenie, w interesie Polskie najważniejszym zadaniem jest obecnie wygrać wybory i odsunąć od władzy ekipę obecnego premiera. – Trzeba rządzić z tymi, którzy chcieliby tworzyć większość 231 posłów, żeby wyrzucić z rządu Donalda Tuska, bo jest największym szkodnikiem w historii III RP, jednym z największych w historii Polski - powiedział.
Źródło: niezalezna.pl / X / własne PCh24.pl / wp.pl
PR









