Trump: Żadne negocjacje z Iranem nie są prowadzone

W odpowiedzi na żądania Teheranu prezydent USA oświadczył, że żadne rozmowy dyplomatyczne między Białym Domem a irańskimi przywódcami nie mają miejsca. Jak dodał prezydent USA, Cieśnina Ormuz ma pozostawać otwarta. W rzeczywistości przebywa ją niewiele okrętów.
„Żadne rozmowy i negocjacje z Islamską Republiką Iranu nie są prowadzone ani zaplanowane. Blokada morska nadal w pełni obowiązuje. Cieśnina Ormuz jest otwarta i działa. Wszystkie miny morskie zostały usunięte lub zdetonowane” - napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.
Dotychczas prezydent utrzymywał, że rozmowy z Iranem trwają. Jeszcze w poniedziałek przekazał, że Amerykanie utrzymują kanały komunikacji z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC). IRGC zaprzeczył tym słowom.
Również w poniedziałek Jared Kushner, zięć i specjalny wysłannik Trumpa, wyraził optymizm co do toczących się rozmów.
– Nie mogę wdawać się w szczegóły, ale mogę powiedzieć, że rozmowy między rządem USA a różnymi szczeblami irańskiego rządu są prawdopodobnie bardziej intensywne niż kiedykolwiek wcześniej – przekazał Kushner w rozmowie z Fox News.
Mimo zapewnień prezydenta, cieśninę Ormuz pokonują zaledwie pojedyncze statki dziennie, chociaż przed wybuchem wojny przepływało ich tamtędy średnio ponad 130. We wtorek brytyjska agencja UKMTO poinformowała, że nieznany pocisk trafił w statek handlowy, gdy ten opuszczał cieśninę.
Główny negocjator Iranu Mohammad Bagher Ghalibaf oświadczył, że Ormuz pozostanie zamknięty, dopóki Stany Zjednoczone nie wypełnią podpisanego w czerwcu wstępnego porozumienia rozejmowego. Wymienione przez Ghalibafa warunki to m.in. zniesienie blokady irańskich portów, zniesienie sankcji na ropę, uwolnienie zamrożonych aktywów Teheranu oraz zaprzestanie gróźb i operacji wojskowych na wszystkich frontach.
W poniedziałek upłynął 60-dniowy okres rozejmu, wypracowanego w ramach wstępnego porozumienia między USA i Iranem. Trump powiedział, że nie ma w planach przedłużenia tego wstępnego porozumienia, jednocześnie zapewnił, że „nie ma żadnego harmonogramu i nie spieszy się”.
(PAP/oprac. FA)






