Trwają śledztwa w sprawie zniewag przeciwko córce prezydenta Nawrockiego. Badane 30 tysięcy wpisów

prezydent (1).jpg
fot. PAP/Adam Warżawa

 

Prokuratura prowadzi dwa postępowania w sprawie wpisów znieważających córkę Karola Nawrockiego. Dochodzenie dotyczy tysięcy materiałów. Tyle nienawistnych treści pozostawili p osobie promotorzy „tolerancji”.  

Mokotowska prokuratura pierwotnie, w 2025 r., wszczęła sześć postępowań w sprawie znieważania córki prezydenta. Każde postępowanie dotyczyło wpisów na osobnej platformie internetowej.

Zróbmy to razem!

Obecnie prowadzone są w mokotowskiej prokuraturze dwa duże postępowania, w których analizą zostało objętych łącznie ok. 30 tys. wpisów.

Prokuratura skierowała wnioski o międzynarodową pomoc prawną do Stanów Zjednoczonych. Chodzi o uzyskanie danych właścicieli kont m.in. na platformach Facebook i Instagram.

Taki wniosek skierowany został również do Chin w sprawie treści opublikowanej na platformie TikTok. W tym przypadku jedno postępowanie jest zawieszone i dotyczy treści publicznego nawoływania do popełnienia zbrodni zgwałcenia małoletniej.

Rzecznik warszawskiej prokuratury podkreślił, że nikomu nie postawiono jeszcze zarzutów. – Biorąc jednak pod uwagę to, co już wiemy, można stwierdzić, że niektórzy autorzy wpisów poniosą odpowiedzialność karną – dodał.

Podczas wieczoru wyborczego prezydenta Karola Nawrockiego w 2025 r. uwagę widzów zwróciła jego siedmioletnia córka, która w żywiołowy sposób reagowała na to, co się wokół niej dzieje, przesyłała zgromadzonym buziaki i serduszka, tańczyła. To, co jednych ujęło w dziewczynce, u niektórych wzbudziło skrajną niechęć i zachęciło do obraźliwych wpisów.

(PAP)/oprac. FA

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: