Urodził się w 22. tygodniu ciąży i ważył 482 gramy. Po prawie roku w szpitalu, Gabriel wyszedł do domu

noworodek_dziecko_baby.jpg
fot. pixabay.com

To niezwykle inspirujące usłyszeć, jakim małym wojownikiem jest Gabriel - powiedziała rzeczniczka organizacji pro-life. Fakt, że urodzony w 22. tygodniu ciąży chłopiec przeżył, jest też zasługą opiekujących się nim lekarzy i pokazuje, że walka o życie dziecka ma sens na każdym etapie ciąży.

U Caroline Golden komplikacje rozpoczęły się w 7. tygodniu ciąży, a po kolejnych siedmiu tygodniach wykryto u niej krwiaka podkosmówkowego - stan, w którym dochodzi do krwawienia między pęcherzem płodowym a ścianą macicy. Jej stan pogarszał się i choć lekarze próbowali utrzymać ciążę tak długo jak się da, w 22. tygodniu ciąży zaczęły się skurcze. - Ból był nie do zniesienia, podłączyli mnie do monitora. Tracili tętno Gabriela – wspomina kobieta.

Pięć dni później poprzez cesarskie cięcie przyszedł na świat mały Gabriel, któremu lekarze nie dawali szans na przeżycie. Ważył jedynie 482 gramy i wymagał wsparcia oddechowego, ponieważ jego płuca nie były jeszcze dojrzałe. W ciągu 10 dni jednak stan chłopca znacząco się poprawił; jeden z lekarzy stwierdził iż nastąpiło to w "cudowny" sposób. Nie był to jednak koniec walki o życie Gabriela; w ciągu pierwszych 6 tygodni życia aż trzykrotnie jego życie było w niebezpieczeństwie z powodu niedotlenienia. Lekarze zdiagnozowali u niego przewlekłą chorobę płuc, a w kwietniu br. poinformowali jego rodziców, że chłopiec będzie potrzebował tracheotomii by przeżyć.

Zróbmy to razem!

- Opieka nad dziećmi takimi jak Gabriel, które z powodu skrajnego wcześniactwa cierpią na przewlekłą chorobę płuc, to jedno z największych wyzwań, ale też jedna z największych radości w medycynie - powiedziała dr Meaghan Ransom z zespołu opiekującego się chłopcem. - Krok po kroku towarzyszymy rodzicom w podejmowaniu decyzji o wykonaniu tracheostomii - dodała.

Teraz - po 350 dniach spędzonych na oddziale intensywnej terapii noworodków - mały Gabriel nareszcie wyszedł do domu. - To przytłaczające, ale we wszystkich najlepszych możliwych znaczeniach tego słowa - powiedziała jego mama, Caroline.

Zarówno rodzice Gabriela jak i opiekujący się nim lekarze mają nadzieję, że w przyszłości chłopiec będzie mógł oddychać bez rurki. - Mamy ogromną nadzieję, że wcześniaki mogą rosnąć i dobrze się rozwijać, ponieważ rozwój płuc trwa jeszcze przez całe dzieciństwo – wyjaśniła dr Ransom. - To niezwykle inspirujące usłyszeć, jakim małym wojownikiem jest Gabriel - stwierdziła z kolei Catherine Robinson, rzecznik organizacji Right To Life UK.

Źródło: lifenews.com

AF

zero.jpg
Źródło: YouTube/Kanał Zero

Prawda o aborcji prosto w oczy Żukowskiej. Mazurek w sekundę rozbił w pył lewacką narrację

Poseł Anna Maria Żukowska tak zagalopowała się w swojej obronie dzików przed odstrzałem, że nawet nie zauważyła, iż własną jednostronną pro-zwierzęcą narracją wpędza się w pułapkę. I o ile redukcję dzika bez oporów nazwała zabijaniem, tak już prawda o uśmiercaniu nienarodzonych przeszła jej przez gardło z największym trudem. Do wymiany zdań doszło na Kanale ZERO, gdzie gośćmi Roberta Mazurka ...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: