USA: Demokraci odbili obydwie izby Kongresu. Padły nawet bastiony Republikanów

mid-epa13351635(1).jpg
fot. PAP/EPA/SARAH YENESEL

Zakończyło się głosowanie w tzw. wyborach połówkowych w USA. Już wiadomo, że Demokraci mają zapewnione co najmniej 53 mandaty w 100-osobowym senacie, a ich przewaga może jeszcze wzrosnąć. Przejęli także izbę reprezentantów. Okazuje się, że Republikanie przegrali nawet w swoich dotychczasowych bastionach tj. Teksas (!), Kansas, Ohio, Karolinie Południowej i Iowa.

W odbywających się w połowie kadencji prezydenta tzw. wyborach połówkowych Amerykanie wybierają wszystkich członków izby reprezentantów oraz około jednej trzeciej składu senatu. Do tej pory w obydwu izbach rządzili Republikanie, a większość z 35 mandatów do senatu, które wybierane były w tym cyklu, to tradycyjne bastiony prawicy. Pomimo tego, Republikanie te wybory przegrali.

Senat

Mimo iż liczenie głosów wciąż trwa, już wiadomo, że Demokratom udało się przejąć kontrolę nad obydwoma izbami Kongresu. W 100-osobowym senacie mogą liczyć na co najmniej 53 miejsca. Wygrali m.in. w Karolinie Północnej i Maine oraz dotychczasowych bastionach Republikanów: Teksasie, Kansas, Ohio, Karolinie Południowej i Iowa.

Zróbmy to razem!

Najbardziej śledzonym pojedynkiem był ten o fotel senatora z Teksasu. Tutaj Demokrata James Talarico pokonał prokuratora generalnego Teksasu Kena Paxtona. Największą zaś sensacją była porażka Darline Graham – siostry zmarłego niedawno senatora Lindseya Grahama – w Karolinie Południowej. Z kolei dotychczasowa senator z Maine Susan Collins (Rep.) straciła swój mandat po 30 latach sprawowania go.

Izba reprezentantów

Demokraci przejęli również izbę reprezentantów, co oznacza, że po raz pierwszy od 2022 r. będą mieli pełnię władzy w Kongresie. Prognozy NBC News przewidują, że przypadnie im 255 mandatów w 435-osobowej izbie. Wygrali w wielu okręgach, w których w 2024 r. Donald Trump zwyciężył z nawet dwucyfrową przewagą.

Gubernatorzy

Republikanie stracili również kilku swoich gubernatorów – m.in. w Teksasie, Georgii, Ohio, Iowa i Kansas.

Trump komentuje

Porażkę Republikanów skomentował Donald Trump w mediach społecznościowych. Amerykański prezydent stwierdził, że jej przyczyną było to, że... on sam nie startował. - Nie było mnie na karcie wyborczej, a gdybym był, wygralibyśmy Z OGROMNĄ PRZEWAGĄ! – czytamy w jednym z jego wpisów.

Z kolei już 2 listopada polityk zapowiedział, że jeśli Demokratom rzeczywiście uda się przejąć władzę w Kongresie, „chyba zostanie panem weto”. - A potem w pewnym momencie prawdopodobnie zawrzemy jakieś porozumienia. Tak to się robi. To nie byłby pierwszy raz. (...) Będą przesyłać kolejne rzeczy. Ja będę je wetował i w końcu, po miesiącu lub dwóch, kiedy wszystkie będą zawetowane (...) zawiera się porozumienie – wyjaśnił Trump.

Źródło: PAP, PCh24.pl

AF

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: