USA: rozpoczęto śledztwo w sprawie... ChataGPT. Algorytm pomógł zabójcy

chatbot_AI_wiezien.png
opr. PCh24.pl

W amerykańskim stanie Floryda prokuratura wszczęła śledztwo wokół ChataGPT i jego twórcy, firmy OpenAI. Sprawa ma związek ze strzelaniną, której w kwietniu 2025 roku dokonał 20-letni student Phoenix Ikner. Analiza rozmów między nim a chatbotem wykazała, że system pomógł sprawcy dokonać zbrodni.

Dwudziestolatek, który zabił dwie osoby, a ranił sześć innych, przebywa obecnie w areszcie, oczekując na proces sądowy. Ciążą na nim zarzuty morderstwa oraz usiłowania zabójstwa.

Prokurator generalny Florydy James Uthmeier twierdzi, że terrorysta znacząco korzystał z pomocy chatbota przed dokonaniem swojego czynu. Algorytm udzielił mu wskazówek m.in. w kwestiach siły rażenia broni i doboru amunicji. „New York Times” donosi, że w dniu ataku Ikner pytał ChataGPT m.in. o możliwe reakcje społeczne na strzelaninę oraz o godziny największego natężenia ruchu w okolicach akademika.

Zróbmy to razem!

Uthmeier podkreślił wagę zebranych już dowodów. – Moi prokuratorzy przeanalizowali tę sprawę i powiedzieli mi, że gdyby po drugiej stronie ekranu był człowiek, postawilibyśmy mu zarzuty zabójstwa – wyjaśnił 21 kwietnia.

Prokurator wspomniał o mającym toczyć się równolegle postępowaniu cywilnym w sprawie potencjalnej odpowiedzialności firmy OpenAI. Jak przyznał, postawienie przedsiębiorstwa przed odpowiedzialnością karną stanowi nowe i dotąd niewypróbowane zagadnienie prawne. Wyjaśnił, iż konieczne jest ustalenie, czy udział ludzi w projektowaniu, nadzorze i działaniu systemu był na tyle istotny, by uzasadniał przypisanie odpowiedzialności karnej.

Choć OpenAI współpracuje z władzami, to jednocześnie nie poczuwa się do winy za zbrodnię. „Ubiegłoroczna strzelanina na Uniwersytecie Stanowym Florydy była tragedią, ale ChatGPT nie ponosi odpowiedzialności za tę straszliwą zbrodnię” – przekazano w komunikacie. Firma twierdzi, że odpowiedzi udzielone przez algorytm oparte były na źródłach dostępnych publicznie i nie zachęcały ani nie promowały działań nielegalnych lub szkodliwych.

Źródło: PAP

AF

 

Sztuczna-inteligencja-1.jpg
fot. Pixabay

Ekspert ds. AI ostrzega: chatbot to nie przyjaciel, powiernik, ani terapeuta!

Czatbot nie jest człowiekiem i człowieka nie zastąpi. Nie próbujmy zastępować relacji międzyludzkich relacją z czatem AI – przestrzega specjalista do spraw sztucznej inteligencji, prof. dr hab. Piotr Kulicki z Katedry Podstaw Informatyki KUL.Przyjaciel, powiernik, terapeuta – to rola, jaką wielu, nie tylko młodych ludzi, przypisuje sztucznej inteligencji. Rozmowa z czatem AI zastępuje im kontakt z...Czytaj dalej

AI-Jezus-2.png
opr. PCh24.pl

„Wirtualny Jezus” w aplikacji. Pomoc duchowa czy bluźnierstwo i bałwochwalstwo?

Firma technologiczna Just Like Me („Tak jak ja”) uruchomiła aplikację o tej samej nazwie, która za opłatą umożliwia rozmowę z wygenerowaną przez sztuczną inteligencję wersją... Jezusa Chrystusa. Choć firma zapewnia, że "wirtualny Jezus" ma "oferować współczującą obecność, która zachęca do miłości, uzdrowienia i zrozumienia", rodzi się pytanie: czy wykorzystywanie wizerunku Zbawiciela w taki sposób...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: