W Iranie trwają uroczystości pogrzebowe Alego Chameneiego

W Iranie już od kilku dni trwają uroczystości pogrzebowe najwyższego przywódcy politycznego i duchowego, ajatollaha Alego Chameneiego, który zginął 28 lutego w amerykańsko-izraelskim ataku na Iran. W poniedziałek, 6 lipca, trumna z jego ciałem dotarła do świętego dla szyitów miasta Kom.
Uroczystości w mieście Kom odbedą się we wtorek, 7 lipca. W środę z kolei szczątki ajatollaha zostaną przewiezione do dwóch najważniejszych miejsc kultu dla szyitów - położonych w Iraku Nadżafu i Karbali. Wreszcie w czwartek trumna wróci do Iranu i zostanie złożona w mauzoleum w Meszhedzie - kolejnym świętym dla szyitów mieście.
Procesja w Teheranie
Zanim trumna z ciałem Chameneiego wyruszyła do Kom, w Teheranie odbyła się procesja pogrzebowa, w której udział wzięło nawet kilkaset osób. To jednak znacznie mniej niż „milony” oczekiwane przez władze Iranu.
Kamienie rzucane w zdjęcie Donalda Trumpa
Podczas poniedziałkowej procesji wierni wzięli udział w tradycyjnym rytuale kamieniowania szatana, który w islamie symbolizuje odrzucenie zła i wierność Bogu. Jak informuje CNN, cytując lokalne media, kamienie rzucano także w zdjęcie prezydenta USA Donalda Trumpa.
„Śmierć Ameryce”, „Śmierć Izraelowi”, „Zemsta, zemsta”
Tak jak podczas wcześniejszych dni uroczystości, część uczestników wykrzykiwała hasła: „Śmierć Ameryce”, „Śmierć Izraelowi” oraz „Zemsta, zemsta”. Wśród zgromadzonych można było również zobaczyć transparenty nawołujące do odwetu za śmierć Chameneiego.
Rządził Iranem przez 37 lat
Ajatollah Ali Chamenei rządził Iranem jako jego najwyższy przywódca duchowo-polityczny przez blisko 37 lat. Zginął 28 lutego w izraelsko-amerykańskim nalocie na Teheran, mając 86 lat. Jego następcą został powołany jego syn, Modżtaba Chamenei. Od chwili objęcia urzędu pozostaje on jednak poza życiem publicznym i nie pojawił się nawet na pogrzebie ojca.
Droga do pokoju
Od 8 kwietnia w konflikcie obowiązuje kruche zawieszenie broni. Z kolei 17 czerwca strony podpisały wstępne porozumienie, które ma utorować drogę do trwałego pokoju.
Źródło: PAP
AF






