W Unii Europejskiej szerzy się... kiła. Zakażają się przede wszystkim homoseksualiści

lgbt-pixa-pixa-.jpg
Fot. Pixabay

Coraz więcej kiły. Jak podało Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), znacząco wzrosła liczba zachorowań. To ewidentne pokłosie rozprężenia seksualnego, do którego doprowadziła lewicowa ideologia.

ECDC wskazało, że liczba przypadków rzeżączki oraz kiły osiągnęła najwyższy poziom od dziesięciu lat. Dane dotyczą zarówno krajów Unii Europejskiej jak i Europejskiego Obszaru Gospodarczego.

Liczba przypadków zakażenia rzeżączką wzrosła względem roku 2015 aż o 303 procent. W 2024 odnotowano aż 106 331 zakażeń. Gdy idzie o kiłę, odnotowano wzrost o ponad 100 procent - do 45 577 przypadków. Szerzy się też chlamydia, notuje się też ziarnicę weneryczną pachwin. 

Według unijnych danych, wysoki odsetek zakażeń przypada na homoseksualistów, zwłaszcza na mężczyzn. Takie osoby to aż 62 proc. zarażonych rzeżączką oraz 69 proc. zarażonych syfilisem. 

Z jednej strony unijna propaganda nieustannie wzywa do obejmowania tzw. edukacją seksualną dzieci i młodzieży w szkołach - rzekomo również po to, by walczyć z chorobami wenerycznymi. Z drugiej strony dokładnie ta sama unijna propaganda głosi LGBTQ+ i inne dewiacje, co prowadzi oczywiście do... chorób wenerycznych. 

Jak widać po statystykach, część propagandy zachęcającej do porubstwa, w tym sodomickiego, zdecydowanie przeważa - i choroby jak kiła czy rzeżączka szerzą się w krajach Unii Europejskiej coraz szybciej.

Źródła: opoka, pch24

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: