W żydowskiej prasie o „polskim obozie śmierci”. MSZ protestuje. Będzie reakcja?

flag-5041869_1280-e1629107115365.jpg
Flaga Izraela / Źródło: Pixabay

Żydowska gazeta pisze o "polskim obozie śmierci". W "Jerusalem Post" użyto tego sformułowania opisując historię Jana Karskiego. Polskie MSZ zaprotestowało; gazeta jednak nie ustosunkowała się do protestu.

We wtorek media, m.in. TVP Info poinformowały, że fałszywe historycznie sformułowanie "polski obóz śmierci" pojawiło się w mediach – tym razem za sprawą "Jerusalem Post"; gazeta użyła tej zbitki przedstawiając sylwetkę Jana Karskiego, który dwukrotnie przedostawał się do getta warszawskiego, a także - w przebraniu ukraińskiego esesmana – na teren niemieckiego obozu i przygotował trzy raporty na temat eksterminacji Żydów, z trzecim, ostatnim, który dotarł m.in. do prezydenta USA Franklina D. Roosevelta.

"Jerusalem Post" przypomina w swoim tekście postać polskiego bohatera, o którym czytelnik może się dowiedzieć, że był "Polakiem, chrześcijaninem"; w tekście jednak- jak informowała TVP Info - pojawiło się jednak również określenie "polski obóz śmierci".

TVP Info podała, że po zdecydowanej reakcji internautów redakcja poinformowała o usunięciu przymiotnika "polski", a świadectwem wcześniejszej wersji pozostał wpis na Twitterze. "Jerusalem Post" nie wyjaśniło też, że Bełżec i inne obozy zagłady w okupowanej Polsce były obozami niemieckimi.

Sprawę skomentował w rozmowie z PAP rzecznik MSZ Łukasz Jasina. "MSZ potępia każdą próbę użycia sformułowania +polskie obozy śmierci+, bez względu na język, w jakim zostało one użyte, z uwagi nieprawdę historyczną, bo były to przecież niemieckie nazistowskie obozy na okupowanych terenach polskich i zawsze walczymy z użyciem nieprawdziwego sformułowania" - powiedział.

"Bardzo nas boli, że Jeruzalem Post, gazeta wydawana w Izraelu, państwie zbudowanym też przez ofiary Holocaustu, użyło takiego niezgodnego z prawdą historyczną sformułowania. W tej sprawie interweniowała polska placówka dyplomatyczna w Izraelu, protestując, zarówno liście jak i w mediach społecznościowych, przeciw użyciu tego sformułowania. Jak dotąd gazeta nie ustosunkowała się do tego protestu" - dodał Jasina.

Źródło: PAP

Pach

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: