Warszawa: 9 stycznia wielki protest rolników przeciwko umowie z Mercosur

protest-rolnikow.jpg
Silar, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

Rolnicy z całego kraju przyjadą do Warszawy w piątek, 9 stycznia, by protestować przeciwko udziałowi Polski w umowie handlowej z krajami grupy Mercosur.

Informację o organizowanym proteście przekazał w mediach społecznościowych poseł Konfederacji Witold Tumanowicz. - To porozumienie uderza w polskich rolników, bezpieczeństwo żywnościowe i zdrowy rozsądek. Otwiera rynek na tani import kosztem naszych gospodarstw i standardów - napisał polityk na Facebooku. - Rolnictwo to fundament państwa, a nie element do poświęcenia w imię ideologii i interesów wielkich korporacji. Dlatego (...) Warszawa mówi NIE tej umowie - dodał.

To już nie pierwszy raz, kiedy polscy rolnicy mówią stanowcze "nie" kontraktowi z krajami Ameryki Południowej. I tak choćby 30 grudnia 2025 r. manifestowali w co najmniej 120 miejscach w kraju. Niestety polski rząd zdaje się być głuchy na ich głos, a sam minister rolnictwa Stefan Krajewski stwierdził 7 stycznia, że rząd chciałby umowę zablokować, ale... nie ma "mniejszości blokującej" wśród państw UE.

Zróbmy to razem!

Jak zauważyła europoseł Konfederacji Anna Bryłka, rząd Donalda Tuska nie korzysta z możliwości, by to szkodliwe dla polskiego rolnictwa porozumienie zablokować. - Polski rząd w niewystarczający sposób korzysta z narzędzi, których można użyć, żeby tę umowę zablokować. Uważam, że polski rząd powinien sięgnąć po instrument skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie niezgodności trybu ratyfikacji z traktatami. Polska jako kraj członkowski, polski sektor rolno-spożywczy straci najbardziej na umowie z krajami Mercosur. Zatem polski rząd powinien wykorzystać wszystkie możliwe narzędzia, żeby to zablokować - powiedziała 5 stycznia w Radiu Wnet.

Porozumienie handlowe UE-Mercosur stanowi zagrożenie dla polskich rolników i krajowej produkcji oraz dla bezpieczeństwa żywnościowego naszego kraju. Polska jest bowiem w stanie wyżywić się bez południowoamerykańskiej żywności, która wytwarzana jest z wykorzystaniem olbrzymiej ilości zabronionych w Europie pestycydów.

Ewentualne porozumienie z Mercosurem nie jest w polskim interesie również ze względów ekonomicznych. Co z tego bowiem, że żywność kupowana z Ameryki Południowej będzie tańsza, jeśli wyprze z naszego rynku produkcję krajową? Najważniejszym argumentem jest jednak to, że uzależnienie od obcej żywności zagraża nawet niepodległości Polski, a zatem posiadanie własnej produkcji żywności jest polską racją stanu.

Na porozumienie z krajami Ameryki Płd. z niecierpliwością czekają przede wszystkim Niemcy, które zyskają nowy rynek zbytu dla swoich produktów przemysłowych, w tym samochodów i maszyn.

Źródło: dorzeczy.pl, facebook.com, PCh24.pl, PAP

AF

Anna-Brylka.jpg
Fot. Adam Chełstowski / Forum

Anna Bryłka: sposób ratyfikacji umowy z Mercosur jest niezgodny z traktatami UE

Polski rząd powinien sięgnąć po instrument skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie niezgodności trybu ratyfikacji z traktatami. Polska jako kraj członkowski, polski sektor rolno-spożywczy straci najbardziej na umowie z krajami Mercosur. Zatem polski rząd powinien wykorzystać wszystkie możliwe narzędzia, żeby to zablokować – powiedziała eurodeputowana Konfederacji Anna Bryłk...Czytaj dalej

325R34Y354YU354Y354T4.jpg
FOT. PCH24

MERCOSUR zniszczy polskie rolnictwo! Rolnicy mówią PCh24, co się wydarzy [RAPORT]

W całej Polsce odbywały się protesty przeciwko podpisaniu umowy z krajami MERCOSUR przez Unię Europejską. Portal PCh24 dotarł do rolników w kilku województwach. Nie mają wątpliwości: umowa z MERCOSUR to gwóźdź do trumny polskiego rolnictwa. Trzeba ją bezwzględnie zatrzymac.Cieśle pod Oleśnicą, S8, województwo dolnośląskie - Żadnej umowy z krajami Mercosur w przedstawianej formie! Koszty produkcji ...Czytaj dalej

forum-0951610537.jpg
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Adam Chelstowski / Forum

Zablokować Mercosur! Dziś w całej Polsce odbywają się protesty rolników

Obawiamy się dalszego braku opłacalności produkcji rolnej, ponieważ rząd nie robi nic, by to zmienić. Jeżeli ten stan będzie się utrzymywać, to gospodarstwa będą się zadłużać i upadać, a ziemię będą przejmować fundusze inwestycyjne. Nie chcemy być parobkami, chcemy był właścicielami ziemi, za którą nasi przodkowie tracili zdrowie i życie - mówi Marcin Wroński, zastępca przewodniczącego Związku Zaw...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: