Wojsko nie chce zbierać butelek kaucyjnych. Generał wprost: to absurd i głupota

Do zbiórki plastikowych butelek po wodzie i napojach zobowiązana jest także polska armia. Wojsko ma nawet podpisaną specjalną umowę z operatorem systemu kaucyjnego. Okazuje się jednak, że mundurowi uważają takie rozwiązanie za absurd i chcieliby zmiany w systemie dystrybucji plastikowych opakowań. Jeden z generałów mówi wprost: to głupota, która zabiera czas wojskowym.
Obowiązujący w Polsce od października 2025 roku system kaucyjny obowiązuje również polską armię. Wojsko musiało nawet podpisać specjalną umowę z operatorem systemu kaucyjnego. – Podpisana została umowa z operatorem systemu kaucyjnego na odbiór opakowań po wodzie i napojach butelkowanych. Wybrany operator zapewnia pełne zaplecze, w tym: platformę internetową, skanery, worki z plombami oraz odbiór opakowań przez firmy kurierskie. Takie rozwiązanie powoduje brak dodatkowych kosztów ponoszonych przez jednostkę wojskową – tak opisuje jedną z jednostek ppłk. Piotr Płuciennik z Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych (IWSZ).
We wspomnianej jednostce trzeba było zorganizować aż 34 miejsca odbioru zużytych opakowań i 172 miejsca zbioru butelek. Jednostka ma w zamian „otrzymać zwrot kaucji, za każde opakowanie oraz dodatkowe środki finansowe za prowadzenie zbiórki manualnej w wysokości wynikającej z przepisów za każdą oddaną butelkę” - wyjaśnia ppłk. Płuciennik.
Okazuje się jednak, że prowadzenie zbiórki butelek ogranicza cenny czas wojskowych. – Absurd goni absurd. W wojsku cały czas dają o sobie znać takie głupoty. Projekty ustaw docierają przecież do MON, jest tam biuro prawne i nagle okazuje się, że przemykają się takie absurdy i wojsko jest obarczane zadaniami, które paraliżują ich działanie – mówi gen. Leon Komornicki, były zastępca szefa Sztabu Generalnego WP.
Resortowi obrony nie przeszkadzał obowiązek zbiórki butelek przez wojsko na etapie tworzenia ustawy kaucyjnej. Problem zaczęto dostrzegać dopiero, gdy jednostki informowały o dodatkowych obowiązkach. Dobra okazja do zmiany pojawiła się właśnie teraz, ponieważ właśnie trwają prace nad nową ustawą o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (ustawa ROP – Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta).
Do projektu wpisano pewne wyłączenia z systemu. – Aktualna wersja projektu zakłada rozszerzenie grupy wprowadzających, których nie dotyczy obowiązek osiągania poziomów selektywnego zbierania opakowań i odpadów opakowaniowych w ramach systemu kaucyjnego o wprowadzających produkty w opakowaniach na napoje nabywane bezpośrednio przez resort obrony narodowej na użytek własny i użytek wojsk obcych lub nabywanych bezpośrednio przez te wojska – mówi wiceszef MON Paweł Bejda, odpowiadając na interpelację poselską.
Projekt nowej ustawy jest jednak dopiero w trakcie konsultacji, a każda ze stron - samorządy, producenci i operatorzy systemu kaucyjnego - reprezentują inne interesy. Tymczasem wojskowi nadal muszą zbierać plastikowe butelki. Gen. Komornicki chce, by ktoś poniósł za to odpowiedzialność. – Ktoś pod tym się podpisał i wypadałoby to wreszcie spersonalizować, bo u nas ciągle nie wiadomo, kto odpowiada za takie rzeczy – zaznacza wojskowy.
Źródło: gazetaprawna.pl
AF






