Wołodymyr Zełenski przybył do Białego Domu na spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem

mid-epa12460753_2.jpg
fot. PAP/EPA/SHAWN THEW

Wołodymyr Zełenski przybył w piątek do Białego Domu na spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Tematem spotkania ma być m.in. kwestia sprzedaży Ukrainie broni oraz sankcje przeciwko Rosji. Trump powitał Zełenskiego – ubranego w czarną koszulę i marynarkę – przed wejściem do Zachodniego Skrzydła Białego Domu.

Jest to już trzecia wizyta ukraińskiego prezydenta w Białym Domu za drugiej kadencji Trumpa oraz ich piąte spotkanie. Według zapowiedzi obydwu przywódców, mają oni rozmawiać głównie o możliwej sprzedaży uzbrojenia dla Ukrainy, w tym systemów Patriot i pocisków Tomahawk, lecz Trump w czwartek po rozmowie z przywódcą Rosji Władimirem Putinem zasugerował, że nie może przekazać tych rakiet ze względu na własne potrzeby USA. Trump ma również zrelacjonować Zełenskiemu swoją rozmowę z Putinem.

Przywódcy zjedzą roboczy lunch w sali gabinetowej Białego Domu i nie spotkają się - tak jak było dotąd - w Gabinecie Owalnym. Po spotkaniu Zełenski wystąpi sam na konferencji prasowej przed Białym Domem około godz. 21.30 czasu polskiego.

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek na spotkaniu ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Wołodymyrem Zełenskim, że myśli, iż przywódca Rosji Władimir Putin chce pokoju. Podkreślił, że przeprowadził w czwartek "bardzo dobrą rozmowę" z Putinem i sądzi, że Putin chce zakończyć wojnę. Trump ocenił, że obaj liderzy „robią dobrą robotę”, jeśli chodzi o negocjacje. Zapewnił też ponownie, że Indie nie będą już kupować rosyjskiej ropy.

Źródło: PAP / Oskar Górzyński, Waszyngton

zelennn.jpg
fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

Ukraińcy tracą cierpliwość do Zełenskiego. Nie widzą go w roli głowy państwa

Większość Ukraińców ufa prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu, ale nie chce, by stał na czele państwa po zakończeniu wojny z Rosją. Gdyby wybory prezydenckie na Ukrainie odbyły się dzisiaj, Zełenski mógłby liczyć zaledwie na 25 proc. głosów.Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, zaufanie do Zełenskiego wyrażało aż 90 proc. obywateli tego kraju. Po trzech latach wojny, po tamtejszej popularn...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: