Wtargnięcie do kościoła i aresztowania wiernych. Skutki „prawa antykonwersyjnego” w Indiach

Obowiązujące w Indiach „prawo antykonwersyjne” nadal budzi kontrowersje i – jak wskazują przedstawiciele Kościoła – uderza w katolików. Na początku maja tłum wtargnął do katolickiego kościoła, oskarżając wiernych o rzekome próby „nawracania” miejscowej ludności. Zamiast podjąć działania wobec sprawców zajścia, policja aresztowała kilku uczestniczących we Mszy Świętej katolików. Obecnie po raz drugi odmówiono im zwolnienia za kaucją.
Do zdarzenia doszło 1 maja w indyjskim stanie Radżastan. W trakcie Mszy Świętej do świątyni wtargnęła grupa osób, która oskarżyła wiernych o „nawracanie” lokalnej ludności. Liturgię sprawował wówczas ks. Arvind Amliyar. - Podczas Komunii ponad tuzin osób wtargnęło do kościoła, krzycząc „nawracanie” i zaczęło nagrywać wszystko kamerami. Gdy jeden z nich wyjął nóż, nasi ludzie odebrali mu go i wygnali ich na zewnątrz – relacjonował duchowny. - Wkrótce przyjechała policja i to, co się wtedy stało, mną wstrząsnęło. Zamiast ustalić, co się wydarzyło, aresztowali czterech katolików tej samej nocy - dodał.
Sytuacja na tym się nie zakończyła. Pod presją zgromadzonego tłumu policja zatrzymała kolejnych pięciu katolików. Teraz całej grupie już po raz drugi odmówiono zwolnienia za kaucją.
- Czujemy frustrację, że naszym ludziom po raz drugi odmówiono dziś zwolnienia za kaucją na podstawie fałszywego zarzutu nawracania – powiedział biskup Udaipuru Devprasad John Ganawa w wywiadzie dla EWTN News. - Gdy chuligani zakłócili Mszę 1 maja, skandując „nawracanie”, nasi ludzie zmusili ich do opuszczenia miejsca. Zamiast wszcząć postępowanie karne przeciwko intruzom, policja postawiła naszym ludziom zarzuty „nawracania i usiłowania zabójstwa” oraz aresztowała dziewięciu katolików z parafii Bandaria - wyjaśnił hierarcha.
Odmowa zwolnienia za kaucją wpisuje się w szerszy kontekst nowych ustaw w Indiach, których celem ma być ograniczenie konwersji religijnych. Przepisy te są bowiem wykorzystywane do arbitralnego więzienia katolików. Wielu przedstawicieli Kościoła podkreśla, że prawo to bywa stosowane w sposób nadużywający i nieuzasadniony.
W marcu indyjskie stany Maharasztra i Chhattisgarh przyjęły projekty nowych ustaw, mających zapobiegać rzekomym „przymusowym” konwersjom dokonywanym przez katolików. Zdaniem biskupów przepisy te mogą jednak prowadzić do „podejrzliwości, podziałów i niesprawiedliwości”. „Prawo wydaje się nieproporcjonalnie uderzać w społeczności mniejszościowe, budząc poważne obawy zarówno co do jego intencji, jak i sposobu wdrażania” – zauważyli biskupi.
Wcześniej w Indiach aresztowano dwie zakonnice katolickie pod zarzutem rzekomego zmuszania do konwersji trzech kobiet. Oskarżenia te są kwestionowane nie tylko przez przedstawicieli Kościoła, ale również nie znajdują potwierdzenia w oficjalnych dokumentach.
Źródło: lifesitenews.com
AF






