Z PiS-em czy PO? Robert Winnicki o Konfederacji jako potencjalnym koalicjancie

Chcemy być siłą, która Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska pośle na emeryturę – przypomniał Robert Winnicki na antenie RMF FM.
Prowadzący audycję Robert Mazurek przytoczył wyniki sondażu, z którego wynika, że bez prawie 30 posłów Konfederacji ani PiS, ani obecna opozycja nie będzie w stanie stworzyć rządu.
Winnicki powiedział, że Konfederacja liczy w następnej kadencji na więcej niż 30 mandatów. – Chcemy być w tych wyborach trzecią siłą w parlamencie. Pozostałe partie chcą być albo koalicjantami Donalda Tuska albo Jarosława Kaczyńskiego - podkreślił.
Na pytanie, czy Konfederacja zamierza zostać koalicjantem któregoś ze zwycięzców, lider Ruchu Narodowego odparł: "my akurat chcemy być tą siłą, która i Jarosława Kaczyńskiego i Donalda Tuska pośle na emeryturę".
https://twitter.com/RuchNarodowy/status/1635918002351755264
W jego opinii Konfederacja chce dokonać w polityce m.in. zmiany pokoleniowej. Winnicki przypomniał również obietnicę wielokrotnie składaną przez polityków Konfederacji. – Mogę państwu obiecać, że nigdy nie stworzymy rządu, który będzie podnosił podatki, będzie przyjmował dyktat Unii Europejskiej, i który będzie się zgadzał np. na to, żeby polskie rolnictwo było teraz zaorywane przez otwarcie się na import ze wschodu – powtórzył.
Źródło: rmf24.pl
PR






