Zawieszenie broni na Ukrainie? Były ambasador wskazuje, kiedy może się to wydarzyć

mid-epa13003126-2.jpg
Wojna na Ukrainie, zdjęcie ilustracyjne, fot. EPA/SERGEY KOZLOV Dostawca: PAP/EPA.

Były ambasador USA w Kijowie – William B. Taylor – wskazał, kiedy może dojść do zawieszenia broni w wojnie pomiędzy Rosją a Ukrainą. Jego zdaniem może się to wydarzyć już latem, ze względu na liczne straty osobowe po stronie wojsk rosyjskich.

Amerykański dyplomata wskazuje, że negocjacje w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie stanęły w miejscu. Jest to konsekwencja działań zbrojnych i zaangażowania USA w wojnę na Bliskim Wschodzie. Dodaje jednak, że osobiście widzi szansę na zawieszenie broni, do którego mogłoby dojść w najbliższych miesiącach.

Ekspert think tanku Atlantic Council mówi, że może się to wydarzyć „ze względu na wysokie straty osobowe w rosyjskiej armii”. William B. Taylor podkreśla również, że NATO powinno nauczyć się od Ukrainy skutecznej obrony przed dronami.

Zróbmy to razem!

– Okazuje się, że w całym rządzie USA mamy tylko dwóch negocjatorów, którzy prowadzą wszystkie negocjacje: z Iranem, w sprawie Strefy Gazy, Ukrainy i Rosji. I nie mają czasu, by zajmować się tym wszystkim – powiedział z przekąsem Taylor, odnosząc się do specjalnego wysłannika prezydenta Steve’a Witkoffa i zięcia prezydenta Jareda Kushnera, których Donald Trump wyznaczył do prowadzenia negocjacji na tych frontach.

Przyznał, że Witkoff i Kushner „mogliby zrobić więcej”, ale według niego negocjacje z Rosją „i tak nie zadziałają”. – Nawet jeśli USA chciałyby negocjować i naciskać na rozmowy, nie sądzę, by to zadziałało, bo Putin nie chce negocjować. On nie chce iść na kompromis. Nie chce kończyć wojny. Chce ją kontynuować, bo myśli, że może ją wygrać – zauważył rozmówca były amerykański ambasador w Kijowie.

W opinii eksperta Putin „przegrywa wojnę”, lecz „jego generałowie mu tego nie mówią”. – Sytuacja zmienia się na korzyść Ukraińców. Rosjanie tracą więcej żołnierzy na Ukrainie niż są w stanie pozyskać do służby. Codziennie tracą tysiąc żołnierzy. To 30 tys. miesięcznie albo i więcej, a nie są w stanie uzupełniać strat na taką skalę – zaznaczył Taylor.

Jednocześnie w minionym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że Rosja przygotowuje kolejną mobilizację, a rosyjskie władze postawiły sobie za cel zwiększenie liczebności wojsk o dziesiątki tysięcy żołnierzy. Według niego ma to przede wszystkim na celu zrekompensowanie szczególnie wysokich strat armii rosyjskiej na okupowanym terytorium Ukrainy.

Amerykański dyplomata zwraca również uwagę, że rosyjska agresja wobec innych krajów, w tym Polski, może przybrać odmienny charakter. Przypomniał w tym kontekście o rosyjskim dronie, który uderzył w blok mieszkalny w Rumunii w tym tygodniu, i o wtargnięciu 19 dronów z Rosji w przestrzeń powietrzną Polski we wrześniu ubiegłego roku.

Źródło: PAP/Natalia Dziurdzińska

Oprac. WMa

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: