Zełenski chce ściągnąć do kraju milion poborowych. Zwrócił się o pomoc do UE

zelensky-1.jpg
fot. YouTube / Zełenski Prezydent

Wołodymyr Zełenski zwrócił się do Brukseli z prośbą o wyłączenie obywateli Ukrainy w wieku poborowym z dyrektywy o ochronie tymczasowej na terenie krajów wspólnoty. Wśród zainteresowanych rozwiązaniem są m.in. Niemcy, Polska i Szwecja.

Chodzi o obywateli Ukrainy w wieku od 23 do 60 lat, którzy przebywają na terenie krajów wspólnoty, będąc objętymi ochroną tymczasową w związku z trwającą w ich ojczyźnie pełnoskalową wojną. Poparcie wobec wniosku Kijowa wyrazili przedstawiciele kilku państw, m.in. Niemcy, Szwecja i Polska.

Inne państwa opowiedziały się za przedłużeniem ochrony w dotychczasowej formie. Jeszcze w tym roku przedstawiona zostania nowa propozycja dyrektywy o ochronie tymczasowej, która miałaby obowiązywać od 2027 r.

Umowa została uchwalona przez UE tuż po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Na jej podstawie każdy uchodźca z terenów objętych inwazją ma prawo wybrać kraj UE w którym chce zamieszkać, podjąć tam pracę oraz zostać objęty ochroną zdrowotną. Nie musi przechodzić długotrwałej procedury o przyznanie statusu uchodźcy.

Szacuje się, że na mocy dyrektywy w krajach UE przebywa ponad 4,3 mln obywateli Ukrainy, w tym 1,15 mln mężczyzn w wieku poborowym.

Źródło: interia.pl
PR

jaka-jest-prawda-pobor-powszechny_portal_720.jpg

Jacek Hoga: Przywrócenie poboru jest koniecznością. Dzięki temu Polska może rozdawać karty w Europie Środkowej

Nie ma innej drogi - przywrócenie poboru jest konieczne. Obecna polska armia nie jest gotowa do pełnoskalowej wojny, a jedynie do bitwy granicznej. Musimy ją rozbudować. Rząd chce armię powiększyć z czterech do sześciu dywizji. Jeżeli to się uda, staniemy się państwem poważnym, z którym trzeba się liczyć - i które rozdaje w Europie Środkowej karty. Do tego potrzeba jednak rezerwistów - dlatego pob...Czytaj dalej

 

 

 

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: