Znany agnostyk nawrócił się na katolicyzm. Przekonały go cuda eucharystyczne

cuda-eucharystyczne_kielich.jpg
Oprac. GS/PCh24.pl

Znany filozof i agnostyk Joe Schmid właśnie nawrócił się na katolicyzm. Na swoim kanale Majestat Rozumu (Majesty of Reason) na YouTubie opublikował 22 sierpnia materiał wideo zatytułowany: „Właśnie przeszedłem na katolicyzm. Oto moja historia”. Jak wyjaśnia, do nawrócenia ostatecznie przekonały go cuda eucharystyczne.

W ciągu dwóch dni film Schmida osiągnął aż 100 tys. wyświetleń. - Wielka wiadomość. Bóg istnieje. Chrystus jest Panem i ustanowił Kościół katolicki. Nie żartuję. Właśnie przeszedłem na katolicyzm – powiedział na początku. - Jestem doktorantem filozofii na Uniwersytecie Princeton i przez długi czas byłem agnostykiem oraz publicznym krytykiem teizmu i katolicyzmu. Jednak na początku tego roku wszystko się zmieniło – dodał.

Joe Schmid opowiada, że urodził się w rodzinie katolickiej, jednak zaczął kwestionować swoją wiarę w siódmej lub ósmej klasie, kiedy (w szkole katolickiej!) zetknął się z teorią ewolucji. Trudno mu było połączyć obraz wszechmiłującego Boga z faktem, że „przez setki milionów lat zwierzęta rozszarpywały się nawzajem, po prostu cierpiały i marniały”. Zaczął oglądać debaty z udziałem m.in. Sama Harrisa i Richarda Dawkinsa, co spowodowało, że jego wątpliwości dotyczące istnienia Boga narastały jeszcze bardziej, aż wreszcie stracił wiarę.

Zróbmy to razem!

Ateistą był jednak tylko przez pewien czas. W ostatniej klasie szkoły średniej zetknął się bowiem z kanałem chrześcijańskiego filozofa dr. Josha Rasmussena na YouTubie – Projektowanie światopoglądu (Worldview Design). Przedstawione tam dowody na istnienie Boga skłoniły Schmida do ponownego przemyślenia swoich poglądów. W konsekwencji został agnostykiem – przeszedł od przekonania „Bóg nie istnieje” do stanowiska „nie możemy wykluczyć, że Bóg istnieje”.

Objawienia maryjne i cuda eucharystyczne

Ważnym momentem w jego życiu było zetknięcie się – jak twierdzi – z przytłaczającymi dowodami na istnienie cudów. Jego zdaniem uzdrowienia związane z objawieniami Matki Bożej w Zeitoun w Egipcie mają potwierdzenie w dokumentacji medycznej.

Ostatecznie do przyjęcia wiary katolickiej przekonały go jednak cuda eucharystyczne, a szczególnie wyniki badań laboratoryjnych dotyczących takich przypadków, w których badacze nie wiedzieli wcześniej, co znajduje się w analizowanych próbkach.

- Wygląda to tak, jakby wszechświat sprzysiągł się, żeby sprawić wrażenie, że Bóg istnieje, że Bóg dokonuje określonych cudów – i nie tylko cudów, ale cudów, które wydają się potwierdzać charakterystyczne dla katolicyzmu doktryny – powiedział Schmid. - Mamy na przykład bardzo dobrze udokumentowane cuda eucharystyczne. Mamy niezwykle dobrze udokumentowane objawienia maryjne, takie jak Fatima, Lourdes i Zeitoun, gdzie Maryja wysłuchuje próśb o nawrócenie na katolicyzm – dodał.

Stygmaty św. Ojca Pio

Duże wrażenie na byłym agnostyku wywarła również historia św. Marii Goretti oraz „przytłaczające dowody na rzecz mistycznych charyzmatów św. Ojca Pio”, które przedstawił mu jego przyjaciel i katolicki apologeta Ethan Muse.

- Powiedziałem sobie: „Słuchaj, nie wyobrażam sobie, że gdybym umarł w tej chwili i stanął przed Chrystusem, musiałbym powiedzieć Mu to wszystko, co jako niekatolik uważałbym za prawdę”. Po prostu nie byłem gotów postawić swojej duszy na to, że nie tylko istnieje jedna wielka zmowa, ale wręcz cała seria zmów, które wspólnie sprawiają, że katolicyzm wygląda tak, jakby był prawdziwy – wspominał.

- I dlatego dzień po tej rozmowie z Ethanem Muse’em zrobiłem rachunek sumienia, obejmujący dekadę mojego życia z dala od wiary, a następnego dnia odbyłem spowiedź generalną. Chwała Bogu! – ogłosił Schmid.

Źródło: lifesitenews.com

AF

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: