9 września 2021

Wiara przeciw dyktaturze. Ks. Skrzypczak: algorytmy, big data i sztuczna inteligencja to dziś główny oręż w rękach ciemiężców

(Ks. Robert Skrzypczak)

Czytanie z Listu Świętego Jakuba Apostoła, które słyszeliśmy z ambony kościołów w ubiegłą Niedzielę, to „Najstarszy w dziejach ludzkości apel o walkę z dyktaturą i totalitaryzmem” – uważa Ks. Robert Skrzypczak. Kapłan przypomina, że przez wieki Kościół mierzył się z tyranami żądającymi dla siebie szczególnego traktowania, uciskającymi innych w pogoni za wygodami i luksusem. „Ucisk jest jednak ten sam i sponiewierane życie ludzkie”, ubolewa kaznodzieja, wskazując jedyny czynnik, zdolny rozwiązać ten niekończący się problem. 

W Niedzielnej lekcji z Listu Świętego Jakuba Apostoła dogmatyk widzi zachętę do walki z despotami, wykorzystującymi posiadaną władzę by w centrum życia społecznego stawiać realizację własnych pragnień. Wielcy tego świata nie są, jak zauważa Ks. Skrzypczak, wspomnieniem z przeszłości.

W tekście opublikowanym na łamach „Gościa Niedzielnego”, możemy dostrzec, że egalitarna rewolucja oświecenia, obiecująca zaprowadzić równość między ludźmi okazała się zupełną klęską. Choć rywalizujące ze sobą systemy XX wieku, wyrosły właśnie na jej gruncie to są one dla kapłana symbolem zniewolenia mas. „Znamienna w swoim czasie była okładka amerykańskiego magazynu The Time”, na której pokazano Jana Pawła II ze swoim pastorałem z krucyfiksem przechodzącego jak Mojżesz przez Morze Czerwone pomiędzy dwiema potęgami: Wielkiego Kapitału i Wielkiej Bolszewii”, podkreśla duchowny. Jego zdaniem mimo że demokracja zapuściła korzenie na każdej szerokości geograficznej to „ucisk i sponiewieranie życia ludzkiego” są jednak takie same.

Wesprzyj nas już teraz!

Dogmatyk zaznacza, że „algorytmy, big data i sztuczna inteligencja” to dziś główny oręż w rękach ciemiężców. Ilustracją wpływu tych osiągnięć technologicznych na życie społeczne jest stopień inwigilacji mieszkańców Państwa Środka. „W niektórych prowincjach Chin trzeba już mieć w samochodzie wbudowany specjalny nadajnik GPS, zarejestrowany w państwowej bazie (…). System wyłowi każdą szkodliwą informację i nielegalną aktywność religijną (…). Jeśli zdaniem partii jesteś zbyt pobożny, (…), interesujesz się poglądami niebezpiecznymi dla systemu, zasilisz krąg wykluczonych”, pisze publicysta „Gościa Niedzielnego”.

Tym, co nie pozwala uwolnić się współczesności od ucisku, jest fundamentalny błąd, jaki popełnili rewolucjoniści, chcąc budować egalitarny ład, pozbywając się jednocześnie Ewangelii z życia społecznego. W zranionej naturze człowieka pragnienie górowania nad innymi tkwi nieodwołalnie, a bez chrześcijańskiej aksjologii znika jedyny czynnik zdolny je powstrzymywać. „Ktoś kiedyś powiedział, że życie ludzkie pozbawione Chrystusa szybko przemieni się w zoologię”, podsumowuje Ks. Skrzypczak. Jego zdaniem uratować nas mogą „Ubodzy, którzy stają się bogatymi w wierze”. Świadomi marności doczesnych zabiegów, stają się oni zdolni do rezygnacji z gromadzenia bogactw, oczekując wiecznej nagrody za sprawiedliwe traktowanie siebie i innych.

 

Źródła: tygodnik „Gość Niedzielny”

FA

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(11)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie
Więcej komentarzy