7 kwietnia 2021

„Wielka postać teologii”. Papieska Akademia Życia wspomina progresistę Hansa Künga

(fot. Wolfgang Maria Weber / Interfoto / FORUM)

„Znika wielka postać teologii ubiegłego wieku, której idee i analizy skłaniały nas do refleksji nad Kościołem katolickim, kościołami, społeczeństwem, kulturą” – pisze na Twitterze Papieska Akademia Życia, wspominając zmarłego teologa Hansa Künga, którego tezy potępiła Kongregacja Nauki Wiary w 1979 r.

Wpis watykańskiej instytucji nie spotkał się z akceptacją internautów. Zdecydowana większość przypomina niezgodność jego nauki z nauczaniem katolickim. „Był najnieszczęśliwszym antykatolickim teologiem, a wy czcicie go jak bohatera. Świętujemy jednego z niszczycieli katolicyzmu. Niech Bóg zlituje się nad jego duszą” – pisze użytkownik „Purify the Church”. Podobnych wpisów znajdziemy pod postem PAŻ zdecydowanie więcej.

Hans Küng urodził się w Szwajcarii. W 1954 roku otrzymał święcenia kapłańskie i rozpoczął posługę duszpasterską w diecezji Bazylei. Na przełomie lat 50. i 60. Küng opracował szeroko zakrojony program reformistyczny, optując za zniesieniem obowiązku celibatu, nowym spojrzeniem na rolę kobiet w Kościele, zmianami w moralności seksualnej, „korektą” rozumienia Eucharystii czy samego pojęcia Kościoła.

 

W 1968 r. opowiedział się po stronie rewolucji obyczajowej, a począwszy od lat 70. XX w. Kongregacja Nauki Wiary zaczęła przyglądać się jego nauczaniu pod względem zgodności z Magisterium. W końcu w 1979 r., za zgodą Jana Pawła II potępiła jego nauczanie dotyczące podstawowych prawd katolickich i ukarała odbierając mu missio cannonica. Teolog kontynuował jednak pracę na Uniwersytecie w Tybindze, choć na zmienionych formalnie warunkach.

 

Jak przekonują teolodzy, mimo formalnego potępienia, tezy Künga wywarły ogromny wpływ na niemiecki kościół, a ich odzwierciedleniem jest przeprowadzana dzisiaj jego reforma pod nazwą Drogi Synodalnej.

 

Źródło: własne PCh24.pl / Twitter.com
PR

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(17)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie
Więcej komentarzy