Wielki strajk generalny w Izraelu. Żydzi żądają natychmiastowego rozejmu z Hamasem

mid-epa11578610-e1725254636679.jpg
fot. EPA/ABIR SULTAN / PAP

Setki tysięcy Izraelczyków wyszły w niedzielę wieczorem na ulice głównych miast, by domagać się od rządu natychmiastowego zawarcia umowy o rozejmie z Hamasem, która uwolniłaby wciąż przetrzymywanych w Strefie Gazy zakładników. W niedzielę nad ranem do kraju sprowadzono zwłoki kolejnych sześciu zabitych przez terrorystów zakładników.

Według organizatorów protestów w samym Tel Awiwie zebrało się ok. 300 tys. osób – przekazał dziennik „Haarec”. Setki z nich blokują główną autostradę przebiegającą przez miasto i palą ogniska. W niektórych miejscach doszło do gwałtownych starć z policją. Zatrzymano 15 osób. Demonstracje odbywają się również w Jerozolimie, Hajfie i innych miastach Izraela.

- Jutro cały kraj stanie w miejscu – ogłosił szef największej centrali związkowej Histadrut, Arnon Bar-Dawid, zapowiadając poniedziałkowy strajk generalny. - Jestem tutaj po to, by zapewnić, że nikt nie zostanie porzucony. Żydzi nie zostawiają Żydów! Nasze dzieci nie mogą umierać w tunelach z powodu kalkulacji politycznych – powiedział Bar-Dawid.

Zróbmy to razem!

Izraelczycy od miesięcy regularnie protestują przeciwko rządowi, domagając się, by zawarł umowę o zawieszeniu broni w toczącej się od blisko 11 miesięcy wojnie w Strefie Gazy. Częścią porozumienia jest wymiana izraelskich zakładników na palestyńskich więźniów.

Podczas ataku na Izrael 7 października 2023 roku Hamas oraz inne palestyńskie ugrupowania terrorystyczne zamordowały blisko 1200 osób i uprowadziły 251. Spośród pojmanych tego dnia zakładników 97 prawdopodobnie wciąż przebywa w Strefie Gazy, izraelska armia stwierdziła wcześniej, że 33 osoby z tej grupy już nie żyją.

Część izraelskiej opinii publicznej od dawna oskarża premiera Benjamina Netanjahu o to, że przeciąga toczące się od miesięcy negocjacje ze względu na polityczne korzyści; również jego koalicjanci sprzeciwiają się rozejmowi. Wiadomość o kolejnych sześciu ofiarach Hamasu, które według medyków sądowych zostały zastrzelone zaledwie kilka dni temu spotęgowała wściekłość i frustrację protestujących – skomentowała agencja Reutera.

- Każdego dnia Netanjahu gra w rosyjską ruletkę życiem zakładników i nie przestanie, dopóki oni wszyscy nie zginą, ta szóstka mogła być ocalona, i reszta żyjących zakładników może jeszcze przeżyć – mówiła na wiecu w Tel Awiwie Einaw Zangauker, której syn Matan jest przetrzymywany w Gazie.

Demonstranci już wcześniej apelowali do Histadrutu o ogłoszenie strajku generalnego w proteście przeciwko rządowi. Planowany na poniedziałek strajk obejmie m.in. zamknięcie przedszkoli czy głównego lotniska międzynarodowego w Tel Awiwie. Protest poparło m.in. forum zrzeszające największych prywatnych pracodawców; niektóre samorządy, w tym władze Tel Awiwu; stowarzyszenie rektorów izraelskich uniwersytetów czy największa partia opozycyjna Jest Przyszłość i jej lider Jair Lapid. Będzie to pierwszy strajk generalny w Izraelu od wybuchu wojny w Gazie.

Minister finansów i lider skrajnie nacjonalistycznej partii Religijny Syjonizm Bezalel Smotricz wystąpił do prokurator generalnej Gali Baharaw-Miary o wydanie nakazów mających uniemożliwić poniedziałkowy strajk. Protest ma „czysto polityczny charakter i jest pozbawiony podstaw prawnych”, a związki zawodowe nie powinny zajmować się sprawami bezpieczeństwa narodowego – argumentował Smotricz w liście do Baharaw-Miary.

 Źródło: PAP / Jerzy Adamiak, Jerozolima

liban.jpg
23 sierpnia 2024, libańskie miasto Qliyaa po ataku sił Izraela. Fot. Marwan Naamani / Zuma Press / Forum

USA: będziemy wspierać „prawo Izraela do obrony”

Stany Zjednoczone zadeklarowały w niedzielę, że będą wspierać prawo Izraela do obrony. Izrael uderzył tego dnia w obiekty w Libanie, by odeprzeć atak libańskiej organizacji zbrojnej Hezbollah.„Będziemy nadal wspierać prawo Izraela do obrony i działać na rzecz stabilności w regionie” – oznajmił rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA Sean Savett.Dodał, że na polecenie prezydenta Joe Bidena „wys...Czytaj dalej

Zróbmy to razem!
Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.
Wybierz kwotę: