16 lipca 2020

Władze Turcji twierdzą, że w kraju poprawiła się wolność religijna. Dowodem Hagia Sophia

(Zdjęcie ilustracyjne. Autor: Robert Frank Gabriel (Flickr: Nun Deep in Prayer) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], Wikimedia Commons)

W ciągu ostatnich 18 lat, a więc od czasu dojścia do władzy rządzącej obecnie Turcją Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), nastąpiła tam wyraźna poprawa wolności religijnej. Tak przynajmniej wynika z dokumentacji, przygotowanej przez wydział praw człowieka AKP, zatytułowanej „Nasze milczące rewolucje w dziedzinie wolności religijnej” w odpowiedzi na lawinę krytyki, jaka spadła na władze w Ankarze i osobiście na prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana po jego niedawnej zamianie świątyni-muzeum Hagia Sophia w Stambule na meczet.

 

Materiał, opracowany w rekordowo krótkim czasie przez partię rządzącą, przedstawia wszystkie dowody, mające świadczyć o poprawie sytuacji niemuzułmańskich wspólnot religijnych w Turcji od 2002, gdy AKP objęła rządy w tym kraju. Ugrupowanie to, założone rok wcześniej przez samego Erdogana, ma charakter islamistyczny i konserwatywny, a jednak – według udostępnionej dokumentacji – to właśnie pod jego rządami mniejszości religijne cieszą się obecnie w Turcji swobodami większymi niż za panowania twórcy republiki Mustafy Kemala Ataturka.

 

Wśród osiągnięć obecnego reżymu w tej dziedzinie wymieniono rządowe poparcie dla szkół i innych instytucji oświatowych i wychowawczych, prowadzonych przez mniejszości chrześcijańskie i wspólnotę żydowską oraz zwolnienie ich słuchaczy z egzaminu ze znajomości islamu, wymaganego przy zdawaniu na studia wyższe.

 

Raport wspomina też o odzyskaniu przez instytucje kościelne i inne społeczności religijne nieruchomości i ziem, przejętych przez państwo po upadku Imperium Otomańskiego, a więc na początku lat dwudziestych ub. wieku. Majątki te przekazano w większości fundacjom, należącym do mniejszości religijnych. Między innymi społeczność ormiańska uzyskała zwrot 400 różnych nieruchomości, jakimi dotychczas rozporządzało państwo tureckie. Ponadto ostatnio odnowiono i przekazano do kultu trzy zabytkowe kościoły, a zarządzanie świątyniami chrześcijańskimi i meczetami powierzono obecnie bezpośrednio fundacjom prowadzonym przez poszczególne mniejszościowe wspólnoty religijne (dotychczas leżało to w gestii władz państwowych).

 

Stwierdzenia powyższe potwierdził jeszcze na początku br. w wypowiedzi dla mediów tureckich nowy ormiański patriarcha Konstantynopola Sahak II Masalian, wybrany na to stanowisko 11 grudnia 2019. Oświadczył on, że „wszystkie mniejszości istniejące w Turcji podzielają ten sam pogląd: pod rządami AKP przeżywamy najspokojniejszy i najszczęśliwszy okres od czasu utworzenia republiki”. Hierarcha ormiański przywołał w tym kontekście szczególnie te zmiany, jakie wprowadziła w 2008 nowa ustawa o fundacjach.

 

Zwrócił uwagę, iż „problem mniejszości był zawsze wykorzystywany jako argument przez obce potęgi do mieszania się w sprawy Imperium Otomańskiego”, obecnie natomiast są powody do zadowolenia „z powodu poparcia, jakie otrzymujemy od państwa”. Dodał, że mają łatwy dostęp do „naszego prezydenta”, ministrowie często ich odwiedzają, a prefekt Stambułu „okazuje nam zawsze swoją życzliwą uwagę”.

 

KAI

TK

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij
Komentarze(0)

Dodaj komentarz

Anuluj pisanie